czwartek, 23 listopada 2017 r.

Chełm

Szok w Krasnymstawie. Wczoraj Polskę obiegła informacja, że to najniebezpieczniejsze miasto w kraju. Wszystko przez speców ze stolicy.

Ranking podało "Życie Warszawy”, powołując się na dane z Komendy Głównej Policji. Jeśli im wierzyć, to w Krasnymstawie lepiej nie wychodzić z domu. Jak to możliwe? W 2003 roku w mieście skradziono 2 samochody, a w tym roku aż 12. To oznacza wzrost o 600 procent. I to urzędnikom wystarczyło, żeby uznać, że Krasnystaw zajmuje 1 miejsce w rankingu najbardziej niebezpiecznych miast powiatowych w Polsce, wyprzedzając m.in. Pruszków.
- O tym, że moja komenda jest najgorsza w kraju usłyszałem w radiu już o szóstej rano - mówi Stanisław Bojarski, komendant powiatowy policji w Krasnymstawie. - To krzywdząca opinia. Jest mi tym bardziej przykro, że moje miasto z dnia na dzień stało się sławne z jak najgorszej strony.
Komendant pociesza się, że od oceny jego pracy nie są analitycy z Komendy Głównej, ale komendant wojewódzki policji w Lublinie. My o ocenę poprosiliśmy mieszkańców miasta. A ci nie podzielają opinii warszawiaków.
- To bzdura. Moje miasto to nie Gotham City, w którym porządek może zaprowadzić tylko Batman - mówi Karolina Paterek.
Tymczasem w Warszawie zarzekają się, że to żaden ranking. - Braliśmy pod uwagę tylko statystykę przestępczości w tych jednostkach. Te dane są jedynie wskazówką dla komendantów, na jakie przestępstwa mają zwrócić uwagę - tłumaczy inspektor Jerzy Skrycki z Komendy Głównej Policji.
W lubelskiej Komendzie Wojewódzkiej nikt oficjalnie nie chciał komentować statystyki swoich przełożonych. Nieoficjalnie jak najbardziej. - O tym, co się u nas dzieje, nie muszą nam mówić urzędasy z Warszawy - mówi jeden z oficerów. - Sami robimy takie statystyki, ale bardziej rzetelne. Krasnystaw nigdy nie był w ogonie podobnych jednostek z Lubelszczyzny.
- Wczoraj ciągle odbierałem telefony od dziennikarzy - mówi Dariusz Turzyniecki, zastępca burmistrza Krasnegostawu. - Każdy chciał rozmawiać z gospodarzem najbardziej niebezpiecznego miasta w kraju. To nie było przyjemne.
Turzyniecki zżyma się, że opinia o jego mieście zburzy budowany przez lata jego wizerunek i na swoją odpowiedzialność zaprasza gości do Krasnegostawu. Obiecuje, że na pewno włos im z głowy nie spadnie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!