niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Miasto szykuje sylwestrową zabawę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 listopada 2008, 18:26

Kto chce spędzić tegorocznego sylwestra na balu, musi się pospieszyć. W restauracjach miejsc coraz mniej. Spóźnialskim zostaną prywatki lub zabawa organizowana przez urząd miasta w Chełmie.

W tym roku, wyjątkowo w nowym miejscu.

Choć do sylwestra jeszcze ponad miesiąc, to przygotowania do tej ostatniej nocy w roku idą już pełną parą. Od ponad tygodnia organizatorzy sylwestrowych zabaw przyjmują zapisy od tych, którzy Nowy Rok chcą powitać poza domem.

W Chełmie za najtańszą zabawę sylwestrową w restauracji trzeba zapłacić 350 złotych od pary. W większości lokali jednak stawki są wyższe, albo... dużo wyższe. Mimo to chętnych nie brakuje. Wiele osób woli wydać pieniądze i wiedzieć, że nie musi się martwić przygotowaniami, ani sprzątaniem po zabawie.

- Od trzech lat spędzamy sylwestra w tym samym lokalu i bardzo nam to odpowiada - mówi pani Marta i zdradza, że już kupiła sobie kreację na tę wyjątkowa noc. - Oczywiście, takie wyjście wiąże się z wydatkami. Ale przynajmniej wiem, że za te pieniądze mamy wszystko zagwarantowane, łącznie z muzyką na żywo.

Restauratorzy prześcigają się w uatrakcyjnianiu sylwestrowych ofert. Mają nadzieję, że dzięki temu, to właśnie u nich chełmianie zechcą spędzić ostatnią noc w roku.
W Hotelu Kozak na smakoszy będzie czekała prawdziwa uczta. W cenę biletu wliczone są bowiem specjały kuchni polskiej, włoskiej i arabskiej. Wiadomo już także, że gościom zagra zespół "Stratosfera”.

Faszerowany pstrąg, szynka ze szparagami, kotlet leśny i zupa borowikowa, to już z kolei fragment sylwestrowego menu przygotowanego przez restaurację "Gęsia Szyja”. - Kucharz na pewno zadba o to, aby goście byli zadowoleni - obiecuje Przemysław Gajos z "Gęsiej Szyi”. - Mamy jeszcze trochę wolnych miejsc. Ale lepiej nie czekać do ostatniej chwili.

Kto skusi się na zabawę w "Gęsiej” będzie musiał zapłacić 400 zł od pary. Ale za to wypróbuje oferowane menu i zatańczy do muzyki na żywo w wykonaniu "Benek Band”.

Niewiele wolnych miejsc zostało już także w restauracji "Lotos”. Tam za cenę 450 zł od pary organizatorzy oferują muzykę na żywo i suto zastawione stoły. Przewidziano m.in. cztery dania gorące i tyle samo rodzajów przystawek.

W "Naszej Chacie” też zostało niewiele czasu na rezerwacje. Oferta lokalu to m.in. 5 dań gorących, napoje i "chłopski stół”. - Dla gości zagra zespół "Mad Max”. Będzie też pokaz fajerwerków - zachęca Agnieszka Szabała, właścicielka lokalu.

Dla tych, którzy nie zdążą, lub nie będą chcieli zarezerwować sobie miejsca na balu, pozostają domowe rozwiązania lub wspólna zabawa pod gwiazdami. - W tym roku szykujemy dla mieszkańców niespodziankę - mówi Elżbieta Bajkiewicz-Kaliszczuk, dyrektor miejskiego Wydziału Kultury, Sportu I Turystyki.

- Tym razem organizujemy prawdziwą zabawę sylwestrową. Zacznie się o godz. 21, a skończy o pierwszej w nocy. Będzie muzyka na żywo, życzenia i pokaz fajerwerków. To swojego rodzaju próba generalna. Jeśli mieszkańcom się spodoba, i zechcą bawić się razem z nami przez tych parę godzin, to może będziemy kontynuować taką formułę w następnych latach.

Dłuższa zabawa, to nie jedyna zmiana, jaką szykują organizatorzy miejskiego sylwestra. W tym roku impreza nie zostanie zorganizowana, jak dotąd na placu Łuczkowskiego, ale w pobliżu urzędu miasta, na ul. Strażackiej. Czy to dobry pomysł? Warto przekonać się o tym osobiście.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Ela
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ela
Ela (6 grudnia 2008 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja idę na sylwestra do restauracji nova w kamenie bo tam gra "podobno"? zespół SEKRET który gra naprawdę taneczna zabawę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!