czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Mieszczuchom pachnie wędzonka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2008, 20:20

Do świąt zostały nam już niespełna dwa tygodnie. Zamiast przepłacać w sklepach jest jeszcze trochę czasu, by na własną rękę spróbować przygotować tradycyjne wędzonki. Wystarczy trochę chęci, mięsa i wizyta w wyspecjalizowanym sklepie.

Bywa że klienci takich sklepów zwierzają się pracownikom, że kupili świniaka i na dobrą sprawę nie wiedzą, co z nim zrobić. Ci cierpliwie dzielą się z nimi recepturami, podpowiadają, w co powinni się zaopatrzyć. Ostrzegają też, że własny wyrób wędlin jest kosztowny.

- Zawodowy masarz z kilograma mięsa jest w stanie wyprodukować 1,80 kg wędliny - mówi Robert Szkałuba, który od lat handluje osłonkami, przyprawami, wędzarniczymi foliami i siatkami oraz wszelkiego rodzaju masarskimi i rzeźnickimi akcesoriami.

- We własnym zakresie jest to po prostu niemożliwe. Zresztą naśladowanie masarza mijałoby się z celem. W końcu chodzi o to, by na świąteczny stół podać wędlinę najlepszej jakości, bez chemii i ulepszaczy.

Szkałuba, jak i jego koledzy z branży obserwują, że z roku na rok coraz więcej ludzi decyduje się na wyrób wędlin we własnym zakresie. I to nie tylko przy okazji świąt.

Nie ma się co temu dziwić, skoro własnoręcznie zrobiona kiełbasa, najlepiej w tradycyjnej komorze, może wisieć i miesiąc. A jak smakuje...
(bar)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lolo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lolo
lolo (12 grudnia 2008 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie jest ten sklep?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!