środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Mieszkańcy Rudy-Huty pomagają chorej dwulatce z Wojsławic

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lutego 2012, 14:59
Autor: sad

Mała Ninka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce (Joanna Sadowska)
Mała Ninka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce (Joanna Sadowska)

Ponad 3,6 tys. udało się zebrać podczas koncertu charytatywnego na rzecz Ninki Nizio. Choć dziewczynka pochodzi z Wojsławic, koncert zorganizowano z inicjatywy uczniów i nauczycieli szkolnego koła wolontariatu w Rudzie-Hucie.

To uczniowie i nauczyciele ze Szkolnego Koła Wolontariatu "Serca sercom”, którego opiekunem jest Agnieszka Szczurek-Jokisz, zaproponowali, aby imprezę na rzecz cierpiącej na mózgowe porażenie dziecięce dwulatki zorganizować właśnie w ich miejscowości.

Motto imprezy: "Homo homini angelus est” (Człowiek człowiekowi jest aniołem) było bardzo trafione. Tego dnia aniołami byli wszyscy zgromadzeni, którzy postanowili wesprzeć Ninkę i jej rodzinę.

To wsparcie ma nie tylko duchowy, ale i materialny charakter. Podczas zbiórki i licytacji uzbierano łącznie 3689, 82 zł. Ale mieszkańcy Rudy-Huty zapowiedzieli, że na tym akcja pomocy dla Ninki się nie zakończy. W miejscowych szkołach wciąż prowadzane są zbiórki pieniędzy dla dziewczynki.

Koncert dla Ninki współorganizowało chełmskie hospicjum. To już kolejne takie przedsięwzięcie, które stowarzyszenie inicjuje, bądź pomaga w jego organizacji.

– Te akcje charytatywne cieszą coraz większym powodzeniem – mówi Marian Lackowski, członek zarządu chełmskiego hospicjum, Kawaler Orderu Uśmiechu. – Grono ludzi, którzy pragną pomagać innym stale się powiększa. Nasze społeczeństwo jest bardzo wrażliwe i wyczulone na potrzeby innych, zwłaszcza tych, których los boleśnie dotyka. Przede wszystkim cieszy fakt, że osoby, którym do tej pory udzieliliśmy wsparcia, sami teraz ofiarowują pomoc innym i są naszymi wolontariuszami.

O tak stało się i w tym przypadku. Na koncert przyjechali m.in. rodzice chorującej na porażenie Hani oraz rodzina Mai, na rzecz której koncert odbył się w ubiegłym tygodniu w Dubience.

– Jesteśmy jedną wielką rodziną. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło nas tu nie być – powiedziała mama Hani Magdalena.

Jeden procent dla Ninki

Ninę Nizio można także wesprzeć, przekazując na jej rzecz 1% podatku. Numer KRS 0000005861, w celu szczegółowym wpisując "Dla Niny Nizio”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!