wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Mieszkańcy Urszulina nie mogą pogodzić się z tragiczną śmiercią wójta

Dodano: 3 stycznia 2012, 12:22
Autor: (bar)

Wójt gminy Urszulin Roman Wawrzycki nie żyje. Ekipa pogotowia ratunkowego znalazła go z raną postrzałową na myśliwskiej ambonie w kałuży krwi.

– O śmierci Romana Wawrzyckiego powiadomiła nas w poniedziałek tuż przed godziną 18 dyspozytorka pogotowia ratunkowego – mówi Daniel Eustrat, rzecznik włodawskiej policji.

Wójt polował w lesie koło Wielkopola. – Przyczyną śmierci było prawdopodobnie postrzelenie. Mógł to być nieszczęśliwy wypadek. Co się tam dokładnie wydarzyło, jeszcze ustalamy - dodaje rzecznik.

Zanim z ambony zabrano ciało, do Wielkopola sprowadzono z Lublina biegłego w zakresie broni i balistyki. Jego ekspertyza może potwierdzić bądź podważyć wstępne założenie, że Roman Wawrzycki padł ofiarą nieszczęśliwego wypadku.

– Byliśmy dumni, że nasz sąsiad był wójtem gminy – mówi Zbigniew Korzeniowski, mieszkaniec Wereszczyna, gdzie Wawrzycki prowadził gospodarstwo rolne. – Wciąż trudno nam uwierzyć, że już go z nami nie będzie.

W szoku wciąż pozostaje także Barbara Kupisz, sekretarz gminy Urszulin, a więc najbliższa współpracowniczka wójta Wawrzyckiego. Teraz to na nią i skarbnika spadł ciężar zarządzania gminą.

– Tak będzie dopóki gminni radni nie wygaszą mandatu zmarłego wójta i nie wyznaczą jego tymczasowego następcy do czasu zwołania nowych wyborów – mówi sekretarz.

Okoliczności i bezpośrednią przyczynę śmierci Romana Wawrzyckiego wyjaśni wyznaczona na 5 stycznia sekcja zwłok.

Na razie wiadomo, że w trakcie polowania zadzwonił do żony z informacją, że źle się czuje i słabnie. Nie mówił, że się postrzelił. Kobieta zadzwoniła po karetkę.

– Na miejsce pojechał "podstawowy zespół wyjazdowy” z Urszulina – mówi Tomasz Kazimierczak, p.o. dyrektora chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego.

– Karetka kluczyła kilka minut w okolicy lasu szukając miejsca, gdzie miał przebywać mężczyzna. Kiedy załoga odnalazła to miejsce, okazało się, że poszukiwany pacjent leży w kałuży krwi.

Miał ranę postrzałową w okolicy pachwiny. Wtedy ratownicy wezwali "Erkę. Niestety, lekarzowi pozostało już jedynie potwierdzić zgon.

Roman Wawrzycki miał 43 lata. Pozostawił żonę i dwóch synów. Mandat wójta sprawował przez drugą kadencję. W ostatnich wyborach samorządowych nie miał rywala.
Czytaj więcej o:
axa
Airon
Diana
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

axa
axa (4 stycznia 2012 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kos' timestamp='1325611121' post='578240']
mnie też ktoś postrzelił z wiatrówki w lesie, gdy byłem na grzybach.
[/quote]
zapewne byłeś w dresie
Rozwiń
Airon
Airon (4 stycznia 2012 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mi potrzebny nie jest ani nie był.
Poza tym co to znaczy "mieszkańcy" ? Wszyscy ? Z tych wpisów tu,widać że nie wszyscy "nie mogą się pogodzić".
Niektórzy mogą sie pogodzić,niektórzy zaczynają się godzić a niektórzy zacznął się godzić jutro.
Bez paniki,to nie był ostatni człowiek na ziemi.
Zaraz się znajdzie wielu kandydatów na jego miejsce ZAPEWNIAM !
Houk !
Rozwiń
Diana
Diana (4 stycznia 2012 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myśliwy jest jak dentysta, nikt go nie lubi, ale jest baaardzo potrzebny.
Diana
Rozwiń
Firefox
Firefox (4 stycznia 2012 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest jakaś paranoja. Wypowiadają się tu ludzie którzy wogóle nie mają zielonego pojęcia o rzeczy. Tak atakujecie zmarłego człowieka, nie wstyd wam, no skąd, przecież na necie można wszystko napisać, co ślina na jezyk często niewyparzony naniesie. Nie żałujecie ojca, męża, wójta, szanowanego człowieka, więc jaki szacunek okazujecie innym? Gorzej niż zwierzęta, bo one mają tylko instynkt przetrwania, a człowiek rozumuje ponad nimi, widocznie co niektórzy nie mają więcej ponad to co taka sarenka w czaszce.
Co niektórzy mogliby się naprawdę pohamować w swoich komentarzach. Powiedzcie mi czy choć jeden z tych obrońców "mięciutkich zwierzątek i sarenek" wybrał się choć raz do lasu zimą gdy mróz zatyka nos a zaspy po pas, by dokarmić owe "biedne" zwierzęta??? Całą robotę odwalają właśnie myśliwi, ale niektórzy o tym nie wiedzą bądź nie chcą zrozumieć o co chodzi w łowiectwie. W tym roku zima łagodna, ale nie mówmy jeszcze "hop". Tak obrzucacie błotem myśliwych, a nie macie pojęcia o gospodarce łowieckiej. W ogóle to forum powinno zostać zablokowane. Szacunek dla zmarłego, chylę czoło i współczuję rodzinie oraz bliskim straty takiego człowieka.
POMYŚLCIE 5 RAZY ZANIM COKOLWIEK NAPISZECIE. db
Rozwiń
marek
marek (4 stycznia 2012 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lisek zbyt wiele rozumu nie ma choć chytrusek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!