niedziela, 18 lutego 2018 r.

Chełm

Mieszkańcy Urszulina są dumni ze swojego Parku

Dodano: 12 lutego 2018, 07:51

Podczas zajęć dzieci między innymi budowały karmniki dla ptaków
Podczas zajęć dzieci między innymi budowały karmniki dla ptaków (fot. Jacek Barczyński)

W siedzibie Poleskiego Parku Narodowego stawiło się na zajęcia ponad 120 dzieci. Malowały plakaty i budowały karmniki dla ptaków. Dowiedziały się też, jak o te karmniki dbać i prawidłowo dokarmiać ptaki

Liczba dzieci, które się do nas zgłaszają wręcz nas zaskoczyła – mówi Anna Myka-Raduj, w PPN kierownik Zespołu ds. Edukacji i Udostępniania Parku. – Chociaż nasz pięciodniowy program na ferie obliczyliśmy na 75 dzieci, to przecież przed nikim nie możemy zamknąć drzwi.

Zorganizowane przez PPN zajęcia feryjne wpisują się w znacznie szerszy, dwuletni projekt „Aktywna edukacja ekologiczna społeczności obszarów Natura 2000 w PPN”. Organizatorzy otrzymali na ten cel unijne dofinansowanie w wysokości ponad 805 tys. zł.

– Celem tego projektu jest zwiększenie świadomości społecznej i zaangażowanie mieszkańców w aktywną ochronę obszarów przyrodniczo cennych, jak obszary Natura 2000 i nasz park – dodaje Myka-Raduj. – Sposoby na to, to różnego rodzaju warsztaty, piesze i rowerowe rajdy, produkcja filmu edukacyjnego i nowe wydawnictwa. Mamy atrakcyjne oferty zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dorosłych.

Myka-Raduj przyznaje, że w pierwszym okresie działalności parku na podobne zajęcia stawiały się grupy zaledwie kilkunastoosobowe. Z roku na rok uczestników przybywało, aż tej zimy ledwo można ich w siedzibie parku pomieścić.

– Coraz bardziej doceniamy obecność parku w naszym sąsiedztwie i to, co naszemu środowisku oferuje – mówi Agnieszka Kopaczewska, mieszkanka Urszulina. Na zajęcia przyprowadziła synów Kubusia i Kacpra. Przyznaje, że latem całą rodziną wzięli udział w zorganizowanym przez park rajdzie rowerowym.
Podczas zajęć dzieci się bawią, edukują i majsterkują. Oliwka i Karolina zapytane, czy im się te zajęcia podobają, jednogłośnie zakrzyknęły, że jest super i fajnie.

– Ja wiekowo odstaję trochę od dzieci, ale nie mogłam przegapić tego, co w naszym parku się dzieje – mówi 17-letnia Weronika Piasecka z Urszulina. – Jestem z rodziny leśników i chyba to uwrażliwiło mnie na wszystko, co wiąże się z przyrodą. Planuję studia na kierunku związanym ze zwierzętami. A podczas obecnych zajęć, chociaż już nie maluję plakatów, ani nie buduję karmników, to przynajmniej staram się pomóc pracownikom parku w opiece nad dziećmi.

– Tego rodzaju zajęcia bardzo procentują – dodaje Anna Myka-Raduj. – Mieszkańcy coraz bardziej są dumni z tego, że na swoim terenie mają taką osobliwość, jak jedyny w swoim rodzaju Poleski Park Narodowy. Wielu przyjeżdża, aby go podziwiać, a oni mają to cudo na co dzień.

Czytaj więcej o: Poleski Park Narodowy
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!