niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Mieszkańcy walczą o remont drogi Włodawa-Żuków. Mają dość betonowych płyt

Dodano: 21 lutego 2016, 14:26

fot. Archiwum<br />
fot. Archiwum

Właściciele posesji przy drodze drogi z Włodawy do Żukowa skarżą się, że wskutek drgań pękają ściany i fundamenty ich domów. Kiedy przejeżdżają tędy ciężarówki podłoga drży, a w szafkach dzwonią naczynia

– My mieszkańcy miasta Włodawa, wsi Suszno, Korolówka Kolonia i Osada, Kolorówka, Żuków, Krasówka i pozostali użytkownicy drogi domagamy się o pilne wykonanie koniecznego remontu lub przebudowy – napisali w liście do Sławomira Sosnowskiego, marszałka województwa lubelskiego. Pod petycją podpisały się 723 osoby.

Mieszkańcy oczekują przebudowy drogi wojewódzkiej 812 na odcinku Włodawa-Żuków, oświetlonego chodnika i ścieżki rowerowej na odcinku Włodawa-Korolówka oraz chodnika w miejscowości Żuków (do wysokości cmentarza).

Mają już dość drogi z betonowych płyt. Zostały ułożone jeszcze w połowie lat 50. ubiegłego stulecia, kiedy poruszały się po nich furmanki, jelcze, stary i kamazy. Dziś, poza samochodami osobowymi, jeżdżą tędy kilkudziesięciotonowe ciężarówki. W efekcie płyty przesuwają się, zapadają i pękają. Jeżdżące po nich auta powodują hałas, który dla sąsiadujących z drogą posesji stał się nie do zniesienia.

Mieszkańcy zwracają też uwagę na to, że w związku z rozbudową osiedla od Włodawy w stronę Korolówki coraz więcej ludzi, np. uczniów dojeżdża do miasta rowerem bądź przemieszcza się pieszo. Ale brak jest bezpiecznych poboczy, a stan drogi pozostawia wiele do życzenia.

– Jeszcze w 2013 r. mieszkańcy Żukowa i okolic przekazali mi petycję w sprawie drogi 812, abym doręczył ją ówczesnemu marszałkowi Krzysztofowi Hetmanowi – mówi Tadeusz Sawicki, wójt gminy Włodawa. – Wiem, że marszałek potraktował ten dokument z całą powagą. Ze strony obecnego marszałka Sławomira Sosnowskiego również płyną sygnały świadczące o tym, że chce doprowadzić do postulowanej przez nich inwestycji.

– Przez osiem lat zabiegałem o remont drogi 812 jako radny sejmiku – mówi Andrzej Romańczuk, starosta włodawski. – Stanęło na tym, że inwestycja została zapisana na liście kluczowych projektów w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina. O tym, że zostanie zrealizowana niech świadczy chociażby to, że Zarząd Dróg Wojewódzki za kilka dni ogłosi przetarg na sporządzenie dokumentacji przebudowy tej drogi.

Romańczuk nie ukrywa, że remont włodawskiej „betonówki” będzie szczególnie kosztowny. W rachubę wchodzi usunięcie betonowych płyt, skruszenie ich i potraktowanie jako podłoże pod drogę lub nabudowanie na nich nowej drogi. Każde z tych rozwiązań co najmniej podwoi standardowe koszty remontu dróg asfaltowych.

Daniel
Gość
j.w
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Daniel
Daniel (22 lutego 2016 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta droga to akurat jedna z lepszych dróg w okolicy. Płyty owszem generują hałas ale za to są trwałe. Chcecie remontu a za 5 lat zatęsknicie za betonówką. Na nowej nawierzchni szybko pojawią się koleiny i dziury bo jak ogólnie wiadomo w Polsce się buduje byle jak. Chodnik i ścieżka rowerowa owszem ale ja bym betonówkę tylko poprawił. W Niemczech większość autostrad jest zbudowana dawno temu właśnie z płyt betonowych. Owszem są dosyć głośne ale jeśli o nie zadbać to są drogi na wieki. Jakoś po niemieckich autostradach jeździ znacznie więcej aut a autostrady się trzymają. Niestety nasza betonówka od czasu jak powstała jest zaniedbywana.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja myślałem że to hitlerowcy ułożyli tą autostradę bo takie same drogi z płyt były do Wrocławia i na pomorzu??
Rozwiń
j.w
j.w (21 lutego 2016 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mówię oczywiście o odcinku Korolówka - Włodawa (ok 5 km)

Odcinek Wisznice - Korolówka najwcześniej po 2023 roku. 

Rozwiń
j.w
j.w (21 lutego 2016 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

droga jest do roboty w tym roku

W tym roku nie ma żadnych szans.

Przecież nawet projektu nie ma.

Jak niebawem przetarg na projekt, to zwycięzca zacznie go robić gdzieś w maju, taka dokumentacja to co najmniej kilka miesięcy pracy, więc będzie zrobiony gdzieś do końca roku.

Potem wszystkie papierki, pozwolenia, decyzja środowiskowa.

Potem trzeba dofinansowanie załatwić.

Jak dobrze pójdzie to może w 2018 remont ruszy, chociaż w Planie rozwoju sieci dróg wojewódzkich realizacja tego przedsięwzięcia wstępnie jest zapisana na lata 2019-2020.

Rozwiń
Darwin
Darwin (21 lutego 2016 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Według zarządu dróg prace na odcinku do Korolówki mają się zakończyć w 2020, a od Korolówki do Wisznic droga będzie wyremontowana do 2030 oczywiście jak będę pieniądze -http://www.zdw.lublin.pl/

Czyli znając życie około 2050 roku.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!