piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Miss Polonia: Trzymamy kciuki za Elę


Piękna figura, powalający uśmiech i brązowe oczy. A do tego niespotykana skromność. To właśnie Elżbieta Tokarska, kandydatka Lubelszczyzny w finale Wyborów Miss Polonia.

Dla 22-latki z Chełma te wybory, to debiut w konkursach piękności. Nasza piękność w środę wróciła ze zgrupowania w Tajlandii. Dziś już wyjeżdża do Władysławowa, gdzie razem z innymi kandydatkami będzie ćwiczyła układy choreograficzne przed finałem. W przerwie między rozjazdami udało nam się z nią porozmawiać w jej rodzinnym Chełmie.

• Uroda pomaga w życiu?

– Myślę, że tak. Dla ludzi liczy się pierwsze wrażenie. Na to, żeby poznać, jaki ktoś jest naprawdę, potrzeba czasu.

• A jaka jest naprawdę Elżbieta Tokarska?

– Trudno mówić o sobie. Myślę, że jestem osobą otwartą i pogodną. Bez względu na okoliczności, staram się zachować optymizm i często uśmiechać.

• 92-65-95, to twoje wymiary. Dbasz jakoś specjalnie o linię?

– Nie uznaję diet. Ale staram się unikać słodyczy i jeść dużo warzyw. Moja ulubiona potrawa to sola ze szpinakiem. Ale zdarza mi się przegryźć chipsy i frytki. W domu preferuję polską kuchnię. Kiedy jem na mieście, wybieram potrawy włoskie.

• A co zjadłaś dziś?

– Na razie tylko kawę i jogurt.

Na rozmowę Elżbieta przyszła z rodzicami. Oboje nie ukrywają, że są dumni z córki. – To naprawdę duży sukces. Bardzo się cieszymy, że tak dobrze jej poszło – mówi pan Jan, ojciec naszej kandydatki. – Ela ma urodę po mamie, po mnie odziedziczyła chyba wzrost (Ela ma 180 cm wzrostu, przyp. red.). Zawsze była grzecznym dzieckiem i cieszymy się, że teraz też woda sodowa nie uderzyła jej do głowy.

Elżbieta studiuje psychologię kliniczną w Warszawie. Przez dwa lata mieszkała w stolicy, ale zdecydowała, że to dla niej za duże miasto. W przyszłości chciałaby otworzyć prywatną praktykę w Chełmie, albo w Lublinie. Nie wyklucza jednak, że jeśli trafi się ciekawa propozycja w dziedzinie reklamy czy modelingu, może także z niej skorzysta. A gdyby zaproponowano jej sesję w "Playboyu”? – Dziś powiedziałabym nie, ale nigdy nie wolno mówić nigdy – zastrzega.
Na razie koncentruje się przed galą, która czeka ją w sobotę 24 października.
Czytaj więcej o:
Źródło: Bailine
chaser
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Źródło: Bailine
Źródło: Bailine (16 października 2009 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co zrobić, żeby schudnąć bez efektu jo jo?
Elektro-ćwiczenia są skomputeryzowane i stosowane w formie odpowiednich sekwencji
w zależności od grupy mięśni, absolutnie doskonale symulują wiosłowanie lub np.
jazdę na rowerze. Dzięki elektro – ćwiczeniom nie tylko spalamy tłuszcz, ale ujędrniamy skórę i przywracamy sprężystość mięśniom.
Źródło: Bailine
Rozwiń
chaser
chaser (16 października 2009 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak to sie mowi ....towar eksportowy

ale zarty na bok, dziewczyna jest naprawde bardzo ladna, a czesto spotykamy Miss wygladajace jak straszydla
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!