sobota, 10 grudnia 2016 r.

Chełm

Muzeum Chełmskie namawia do próbowania sił przy kole garncarskim


Muzeum Chełmskie wspólnie z miejscowym Oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami przygotowało kolejną wystawę z cyklu "Ginące rzemiosło i rękodzieło ludowe”. Tym razem organizatorzy z Działu Etnografii skupili się na garncarstwie.
Garncarstwo jest jednym z najstarszych rzemiosł o bogatej i odległej tradycji. Jego wynalezienie zawdzięczamy kobiecie, która lepiła w rękach naczynia gliniane, służące przede wszystkim do gotowania i przechowywania żywności. Dopiero z chwilą wynalezienia koła garncarskiego wyrób naczyń wyodrębnił się jako specjalizacja uprawiana zawodowo. Wtedy też rzemiosło garncarskie stało się domeną mężczyzn.
- Na Lubelszczyźnie tradycje garncarstwa sięgają XVI wieku - mówi Bożena Dobosz, autorka wystawy. - Najstarsze ośrodki to miedzy innymi Urzędów, Opole Lubelskie, Sawin i najbliższy nam Pawłów, w którym rzemiosło to do dzisiaj z powodzeniem jest uprawiane. Właśnie wyroby z Pawłowa znalazły na wystawie poczesne miejsce.
B. Dobosz proponuje zacząć zwiedzanie wystawy od wyrobów lepionych ręcznie i obtaczanych na kole. Są to naczynia znalezione podczas badań archeologicznych, prowadzonych w Chełmie. Następne elementy ekspozycji przedstawiają kolejne etapy pracy garncarza, począwszy od wstępnej obróbki gliny, poprzez zbijanie jej w słupek, struganie na cienkie listki, klusowanie, czyli ugniatanie rękami, formowanie brył, następnie dna naczynia, wyciąganie w górę jego ścian, nadawanie mu pożądanego kształtu po wykończenia i odcięcie drutem od tarczy koła garncarskiego.
Na wystawie w sali muzeum przy ul. Lubelskiej 56 uwagę zwraca też zgrabnie zaaranżowane wnętrze izby garncarskiej, która była jednocześnie izbą mieszkalną. Wśród ludowych mebli i sprzętów gospodarstwa domowego stoi tam warsztat garncarza z kołem garncarskim przy drewnianej ławie, półkami do suszenia naczyń oraz takich pomocniczych narzędzi jak nożyk do wygładzania ścianek naczynia, rożki do malowania, czy krzemienie do ornamentowania. Uzupełnieniem tej części wystawy są fotografie, ilustrujące poszczególne fazy toczenia naczynia.
Muzealnicy proponują wszystkim chętnym cotygodniowe spotkania z praktykującymi garncarzami. Atrakcją jest możliwość spróbowania swoich sił przy kole garncarskim. Zajęcia zaplanowano aż do grudnia, w każdą środę od godz. 10. Zorganizowane grupy proszone są o wcześniejszy kontakt z Działem Etnografii.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO