wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

Muzeum w Sobiborze zamknięte. Nie ma pieniędzy na utrzymanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 czerwca 2011, 21:15

Nie wiadomo, kiedy znowu zacznie działać muzeum w Sobiborze (Archiwum)
Nie wiadomo, kiedy znowu zacznie działać muzeum w Sobiborze (Archiwum)

Nie wiadomo, kiedy znowu zacznie działać muzeum w Sobiborze. Starosta włodawski nie ma już pieniędzy na jego utrzymanie i zamknął placówkę.

Obiekt ma tymczasowo przejąć Muzeum na Majdanku, a od 1 stycznia 2012 ma podlegać Ministerstwu Kultury.

– Długo byliśmy zwodzeni przez resort kultury – tłumaczy Wiesław Holaczuk, starosta włodawski. – Według ostatnich zapewnień, placówka miała podlegać Narodowemu Centrum Kultury, jednak nic takiego się nie stało. Miało do tego dojść od 1 czerwca. Mamy za dużo ważnych wydatków; nie stać mnie zwyczajnie na utrzymywanie muzeum. Gdyby ministerstwo przekazało nam ok. 200 tys. zł, to moglibyśmy poprowadzić placówkę do końca roku – zaznacza Holaczuk.

Czy ministerstwo przekaże dodatkowe pieniądze na rzecz placówki w Sobiborze? – Zgodnie z Ustawą o muzeach, to organizator jest zobowiązany do zapewnienia muzeum pieniędzy potrzebnych do utrzymania i rozwoju placówki. Minister kultury i dziedzictwa narodowego nie ma możliwości finansowania kosztów stałych instytucji, dla której nie jest organizatorem – wyjaśnia centrum informacyjne Ministerstwa Kultury.

Co dalej? – Obecnie są podjęte działania w celu utworzenia w Państwowym Muzeum na Majdanku Oddziału Miejsca Pamięci w Sobiborze. W tej sprawie dyrektor Państwowego Muzeum na Majdanku przesłał projekt zmian do statutu muzeum, celem przedłożenia go do decyzji ministra. Od 1 stycznia 2012 r. przewidywane jest utworzenie muzeum w Sobiborze jako samodzielnej instytucji podległej i finansowanej przez MKiDN.

Ministerstwo w piątek nie odpowiedziało nam, kiedy placówka na Majdanku może faktycznie przejąć obiekty wystawowe w Sobiborze.

– Konkretne propozycje (np. włączenia jednostki do struktur Państwowego Muzeum na Majdanku) wciąż leżą w szufladzie ministra. To może być skandal na skalę międzynarodową – alarmuje senator Lucjan Cichosz, który jako pierwszy zwrócił uwagę na problem braku pieniędzy w muzeum. – Jeśli chodziło o zrobienie "psikusa” władzom powiatu włodawskiego z innej koalicji niż ta rządząca w kraju – to skutki takich gierek mogą być nieobliczalne – dodaje.

W piątek żaden z dyrektorów Muzeum na Majdanku nie odbierał telefonu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
buba
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

buba
buba (7 czerwca 2011 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obecny starosta jest wyjątkowo niegospodarny. Fundusze, który pozyskał poprzedni ulotniły się, oddziały w szpitalu chce zamykać,teraz muzeum. Dobrze za to, że robotę ma jak w banku brat wice-starosty...brawo Włodawiacy, gratuluję głupoty. A tak się niby kumoterstwa nie lubi....
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2011 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może by tak IZRAEL to sfinansował, oni tak dbają o swoje miejsca martyrologii , naszymi rekami.
Rozwiń
Gość
Gość (7 czerwca 2011 o 05:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wikipedia, hasło SOBIBOR :

"Załoga obozu składała się z 20-30 esesmanów (Niemców i Austriaków) i około 90–120 strażników ukraińskich zwerbowanych na służbę niemiecką.
Liczba ofiar nie jest łatwa do ustalenia. Szacunki wskazują na m in. 167 000 Żydów.
Trafiały tu także transporty z innych okupowanych przez Niemcy krajów Europy Zachodniej i terenów na wschód, wśród nich 39 000 Żydów holenderskich.
W ostatnich miesiącach skierowano tu transporty Żydów z Armii Czerwonej.
Brak jest jednoznacznych dowodów na istnienie nieżydowskich ofiar"

Krótka piłka. Niech Niemcy, Austriacy i Ukraińcy utrzymują Muzeum w Sobiborze.

A Żydzi niech dołożą od siebie trochę pomarańczy z Hajfy.
Rozwiń
stas
stas (6 czerwca 2011 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pod rządami tej koalicji PiS SLD Samoobrona powiat padnie i dobrze mu tak.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!