środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Na kawę do szkoły

Dodano: 11 września 2007, 20:14
Autor: Monika Mojsym

Pomysł otwarcia kawiarenki okazał się strzałem w dziesiątkę. Już pierwszego dnia odwiedziło ją blisko 200 uczniów.

Mogli napić się dobrej kawy czy herbaty, a także zjeść coś smacznego.

- Pomysł jest banalnie prosty - śmieje się Edyta Chudoba, dyrektor szkoły, - W czasie studiów sama prowadziłam studencki barek. Doszłam do wniosku, że moim uczniom również przydałoby
się miejsce, gdzie mogliby zjeść drożdżówkę albo poczekać na późniejsze zajęcia.
Z nowej inicjatywy cieszą się również uczniowie. Zwłaszcza ci, którzy muszą dojeżdżać do Chełma z mniejszych miejscowości. Stanowią połowę uczniów.
- Teraz nie będę musiał rano robić kanapek do szkoły - mówi Przemek Kędziora, uczeń I klasy technikum. - Te z kawiarenki bardziej mi smakują.
Z kolei Daniel, który uczy się w Liceum Ekonomicznym, ma cichą nadzieję na to, że czasem w szkole będzie mógł obejrzeć jakiś ważny mecz.
Sprawy nie przesądza dyrektorka szkoły. - W pomieszczeniu stoi już nowy telewizor i radiomagnetofon. Niedługo podłączymy tam telewizję cyfrową - mówi Chudoba.
Na razie w kawiarence serwowane
są różne rodzaje kawy, herbaty i kanapki. Ale już od przyszłego tygodnia uczniowie będą mogli zamawiać tam również ciepłe zupki, kisiele i budynie. - Szkoda
że nie ma jeszcze pizzy z dostawą do klasy - śmieje się Anita. - Ale dobrze, że mamy takie fajne miejsce w szkole.
Edyta Chudoba przyznaje, że kawiarenka powstała również po to, żeby uczniowie nie przesiadywali w barach
i na deptaku. - Myślę, że dzięki takiemu miejscu, będą lepiej czuli się w swojej szkole.
Iwona Teodorowicz, prowadzi szkolny barek. - Na przerwach przed okienkiem ustawia się spora kolejka. Wczoraj sprzedałam aż 100 kanapek, a tych kaw i herbat to już nawet nie zliczę.
Na kuchence gazowej czekają w pogotowiu cztery czajniki z wrzątkiem.
Na dłuższą przerwę pani Iwona musi przygotować dodatkowe termosy z kawą.
Kawiarenka to nie jedyna nowość w szkole. Od tego roku uczniowie sami będą prowadzić szkolny sklepik. - Wszystko w ramach praktyk w technikum ekonomicznym - mówi Edyta Chudoba. - Pod opieką nauczyciela ekonomii będą w nim sprzedawać i rozliczać utargi.
Ceny w kawiarence i sklepiku są bardzo korzystne dla uczniów. A zyski mają być przeznaczane na potrzeby szkoły.
Czytaj więcej o:
anna
prezes
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anna
anna (12 września 2007 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniały pomysł. Doceniamy to!!!!!!!
Rozwiń
prezes
prezes (12 września 2007 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!