poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Najpierw postrzelił psa, potem go katował

Dodano: 14 stycznia 2009, 20:59
Autor: (bar)

Wczoraj prokuratura ujawniła, że owczarek, którego mercedes przez pięć kilometrów wlókł po asfalcie, wcześniej został postrzelony. Weterynarz wyjął z jego ciała cztery śruciny.

A w mieszkaniu podejrzanego o ten czyn mężczyzny policja znalazła wiatrówkę.
Przypomnijmy. W drugi dzień świąt anonimowy informator powiadomił policję, że między Siedliszczem i Brzezinami (pow. chełmski) kierowca mercedesa ciągnie za samochodem uwiązanego sznurkiem za łapę owczarka.

Funkcjonariusze znaleźli na poboczu ranne zwierzę. Wkrótce zatrzymali 43-letniego mieszkańca Marynina Mieczysława K.

Mężczyźnie postawiono zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznaje się do winy. Tłumaczy, że kiedy "ktoś” wlókł psa za samochodem, on robił zakupy na stacji paliw. Dlatego policjanci postanowili przejrzeć zapis z zainstalowanej tam kamery.

Tymczasem prowadząca sprawę prokurator zapewnia, że zebrała dość materiałów, aby sporządzić akt oskarżenia. - Policja ustaliła już anonimowego informatora i go przesłuchała - mówi Barbara Guz-Skibińska z Prokuratury Rejonowej w Chełmie. - Mamy sznurek, którym zwierzę było przywiązane do samochodu, próbkę krwi psa, zebrane w samochodzie ślady biologiczne do badań DNA. Oprócz tego cztery śruciny i wiatrówkę.

Psa nie udało się uratować. W postępowaniu sądowym oskarżycielem posiłkowym chce być Krystyna Sroczyńska, prezes Fundacji dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "Emir”. Mieczysławowi K. grozi nawet do dwóch lat więzienia.
Czytaj więcej o:
gs
Kinga
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gs
gs (16 stycznia 2009 o 07:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale konsekwentny. Jak Żydzi w Gazie!!!!
Rozwiń
Kinga
Kinga (15 stycznia 2009 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
USTAWA
z dnia 21 sierpnia 1997 r.
o ochronie zwierząt.
(Dz. U. z dnia 23 września 1997 r.)
Rozdział 1
Przepisy ogólne
Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
Art. 6.
1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.
2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień (...)
Rozdział 11
Przepisy karne
Art. 35.
1. Kto zabija zwierzę z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1-4 albo znęca się nad nim w sposób określony w art. 6 ust. 2,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa ze szczególnych okrucieństwem,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Rozwiń
Gość
Gość (15 stycznia 2009 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiejski bohater wychowany w duchu nienawiści do zwierząt lub ich lekceważenia.
Powinien dostać karę adekwatną do czynu i dozywotni zakaz trzymania zwierząt ale nie oszukujmy się, ten osobnik nie zmieni już swojego podejścia do zwierząt jest na to za stary i zbyt głupi aby zrozumieć, ze zwierzę to też istota odczuwająca ból i strach.
Rozwiń
CodeZero
CodeZero (15 stycznia 2009 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ile dadzą mu... pewnie jak zwykle zamiast max 2 lat (CO JEST I TAK MAŁO -> powinno być min. 5-6 lat),
będzie z 8 miesięcy i do roku w zawieszeniu.

Bo żeby dostał maksymalna kare to by musiał jeszcze jakiegoś człowieka skopać to nieprzytomności.
[size=4]W sądach pracują bez serca ludzie, którzy myślą tylko o tym, ile dostaną na koniec miesiąca kasy[/size]
Rozwiń
człowiek
człowiek (15 stycznia 2009 o 10:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepiej władować w tego pana prymitywa 4 śruty, następnie przywiązać do samochodu i wybrać się na wycieczke w góry albo nad morze. A dopiero po powrocie do więzienia. Będzie miał co wspominać w celi przynajmniej. Co za deb***
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!