niedziela, 19 listopada 2017 r.

Chełm

Narkotyki pod oknami policjantów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 listopada 2004, 22:06
Autor: (szer)

Mieszkańcy ul. Siedleckiej w Chełmie odetchnęli z ulgą. Policja zatrzymała ich sąsiada 30-letniego Artura W., podejrzanego o rozprowadzanie narkotyków. Sąd wydał decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu.

– Wiele razy informowaliśmy policję, że w mieszkaniu W. handluje narkotykami – mówi jedna z mieszkanek osiedla. – Przed klatką, w której mieszka, ciągle gromadziły się jakieś typki. Strach było tamtędy przejść. Baliśmy się o siebie i swoje dzieci. Ale nasze skargi trafiały w próżnię.
Mieszkańcy twierdzą, że W. czuł się bezkarny. Ich zdaniem mieszkający na osiedlu policjanci, w tym Ryszard Bondyra, komendant miejski policji, przez długi czas nie zrobili nic, żeby ukrócić ten proceder.
– To nieprawda – tłumaczy Jolanta Pastusiak, rzecznik prasowy KMP. – Każdy sygnał jest przez nas traktowany bardzo poważnie i sprawdzany. O większości, jeżeli nie o wszystkich, dealerach wiemy. O tym z Siedleckiej, wiedzieliśmy również. Ale zależało nam, żeby schwytać go na gorącym uczynku. Tylko wtedy można udowodnić dealerowi, że handluje narkotykami.
Pastusiak nie chce zdradzać metod pracy operacyjnej. Woli mówić o efektach. Tylko w tym roku zatrzymano 63 osoby, w tym dziewięciu nieletnich, podejrzane o naruszenie tzw. ustawy narkotykowej. Prawie połowie zarzuca się handel narkotykami.
Artur W. wpadł, chwilę po tym, jak policjanci zatrzymali wychodzącego z jego klatki 17-latka. Gdy chcieli go wylegitymować, rzucił się do ucieczki, pozbywając się po drodze torebki z marihuaną. Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie W. Niestety, nic w nim nie znaleźli. Ale nie dali za wygraną. W stojącej na klatce schodowej donicy trafili na narkotyki. Dealer trafił do aresztu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!