poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Chełm

Nastolatkowie z Wyryk: Zapłać albo zginiesz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 kwietnia 2009, 20:24

Ktoś straszył właścicieli sklepów śmiercią i żądał okupu. W czwartek szantażystów dopadła policja. Dwóch ma po 14 lat, a prowodyr 13.

Historia dopiero wczoraj ujrzała światło dzienne. Swój początek miała jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Wtedy właściciele dwóch sklepów zgłosili na policji, że dostają kartki i telefony z pogróżkami. Szantażyści żądali pieniędzy.

- Kartkę znalazłam za okienną kratą sklepu - mówi pani Krystyna, właścicielka sklepu. - Chcieli 600 zł i grozili śmiercią. Pieniądze miałam położyć pod kamieniem przy sklepie. Wystraszyłam się. Kartkę zaniosłam na policję.
Od drugiego ze sklepikarzy szantażyści żądali dwóch tysięcy złotych. Po pewnym czasie mężczyzna zaczął też odbierać telefony z pogróżkami.

Policja wszczęła śledztwo, ale już w grudniu je umorzyła. Powód: niewykrycie sprawców. Wydawało się, że sprawa nie znajdzie wyjaśnienia. Aż do ostatniego czwartku.

- Dotarły do nas nowe informacje w tej sprawie. Dzięki nim wytypowaliśmy sprawców - mówi Andrzej Wołos z włodawskiej policji.

- To miejscowi gimnazjaliści. Jeden z nich ma 13 lat. Jego koledzy po 14. Wszystko wskazuje na to, że prowodyrem był najmłodszy z nich. Przyznał, że sam pisał kartki i telefonował, a koledzy byli tylko świadkami.

Potem nastolatkowie podrzucali kartki do sklepów. A swoje wyskoki sfilmowali telefonem komórkowym. Policja ma ten film. Widać na nim, jak jeden z chłopców w kominiarce kręci się przy sklepie. Następnie wkłada coś za wycieraczkę zaparkowanego przy budynku auta. Prokuratura zakazała udostępnienia filmu dziennikarzom.

- Ci chłopcy podczas rozmowy z policjantami zapewniali, że chodziło im o żart. Byli przekonani, że adresaci kartek też tak to odczytają. Dlatego, jak sami mówią, nie sprawdzali nawet, czy we wskazanym przez nich miejscu szantażowani rzeczywiście położyli pieniądze - dodaje Wołos.

Sprawcy dowcipu odpowiedzą za swój czyn przed sądem dla nieletnich.
- Była u mnie matka jednego z nich - mówi szantażowana właścicielka sklepu. - Pytała, czy chcę, żeby jakoś ukarać syna. Ale ja nie mam zamiaru się mścić. Mam nadzieję, że to się nigdy więcej nie powtórzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
STYX
antygorczyca
bania
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (19 kwietnia 2009 o 21:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie mi ich adresy !!!!!!!!!!!!!!! Miło byłoby odwiedzić idiotów i ich mamusie...
Rozwiń
antygorczyca
antygorczyca (18 kwietnia 2009 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bania napisał:
Za karę mamusia powinna synkowi zabrać komórkę na miesiąc i zabronić oglądać TV na 2 m-ce.

i takich głupich ludzi jak ty powinni karać
Rozwiń
bania
bania (18 kwietnia 2009 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za karę mamusia powinna synkowi zabrać komórkę na miesiąc i zabronić oglądać TV na 2 m-ce.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!