wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Nie segregujesz śmieci mimo deklaracji? Będziesz płacić więcej

Dodano: 15 kwietnia 2015, 15:00

Coraz więcej mieszkańców nie dotrzymuje deklaracji, w której zobowiązali się do segregowania śmieci. Za karę za odbiór odpadów będą płacić więcej.

Pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta, którzy codziennie odbierają śmieci z prywatnych posesji, często (w kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu przypadkach) odmawiają tej usługi. Dzieje się tak, kiedy stwierdzają, że w workach, w których powinny być posegregowane odpady znajduje się przysłowiowy groch z kapustą. W takich sytuacjach ograniczają się do opatrzenia zakwestionowanych worków naklejką z napisem "Zła segregacja”.

Umieszczenie takiej naklejki na workach, czy pojemnikach jest jednoznaczne z wezwaniem gospodarza posesji do Biura Gospodarki Odpadami Komunalnymi UM przy ul. Mickiewicza 32 A. Chodzi o dokonanie korekty deklarowanej opłaty za odbiór śmieci. Miesięczna stawka za śmieci segregowane wynosi 9 zł od osoby. W przypadku braku segregacji stawka jest o 5 zł wyższa. Kto nie segreguje śmieci musi płacić więcej.

– Jeśli część mieszkańców zadeklarowała segregowanie odpadów, to bezwzględnie musi się tego trzymać – mówi Andrzej Suski, zastępca kierownika chełmskiego ZOM. – Tymczasem w workach, w których powinien znajdować się jedynie plastik znajdujemy odpady mokre, części samochodowe, czy potłuczone szkło.

Segregowane odpady są przewożone dwukomorowymi samochodami – w jednej składowane np. szkło, a w drugiej plastik – do miejscowej regionalnej instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Tam odpady zrzucane są do odpowiednich sektorów. Jeśli w sektorze przeznaczonym na plastik ląduje także szkło, czy tzw. frakcje mokre, to przyjmujący śmieci ma prawo mieć pretensje. Te z kolei mogą przełożyć się na dotkliwe kary finansowe.

Prawo stanowi bowiem, że "przedsiębiorca odbierający odpady od właścicieli nieruchomości który miesza selektywnie zebrane odpady z odpadami zmieszanymi podlega karze pieniężnej w wysokości od 10 tys. do 50 tys. zł.

– Nie możemy pozwolić sobie na takie ryzyko i stąd, ku przestrodze i przypomnieniu zasad wzięła się nasza akcja z naklejkami – wyjaśnia Suski.
Pracownicy ZOM regularnie składają miastu raporty ze swojej pracy. Na tej podstawie powstają listy właścicieli posesji, którzy chociaż zadeklarowali segregację śmieci, to tego nie robią.

– Często zanim jeszcze zdążymy wezwać do siebie te osoby, one same do nas dzwonią z… pretensjami, że ZOM nie zabrał ich śmieci – mówi Anna Poźniak, kierownik Biura Gospodarki Odpadami Komunalnymi UM. – Zazwyczaj są to trudne i przykre rozmowy. Naszym rozmówcom trudno jest zrozumieć, że zawinili i muszą ponieść tego konsekwencje.
Czytaj więcej o: Chełm śmieci Urząd Miasta Chełm
Wiesiu
tadeusz
Porządny
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wiesiu
Wiesiu (17 kwietnia 2015 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ZOM w Chełmie nie dotrzymuje terminów odbiorów śmieci i szuka pretekstu dla usprawiedliwienia swojej opieszałości.W przyszłości proszę staranniej dobierać firmę zajmującą się tym.

Rozwiń
tadeusz
tadeusz (17 kwietnia 2015 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma worków na plastik. Są worki na suche (platik,papier,drewno,metale).

Rozwiń
Porządny
Porządny (16 kwietnia 2015 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeśli dałem komuś słowo i jeszcze wiąże się to dla mnie z korzyścią finansową (płacę mniej) to tego słowa dotrzymuję. A jeśli ktoś oszukuje to trzeba mu naliczyć opłatę odpowiednią do sposobu gromadzenia śmieci w pojemniku i zabierać śmieci zmieszane. Takie zostawianie ludziom pełnych pojemników skończy się tym, że te śmieci wylądują w lesie albo rowie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!