sobota, 23 września 2017 r.

Chełm

Nie trzeba się bać

Dodano: 22 czerwca 2007, 17:17

Podczas Centralnych Mistrzostw Pierwszej Pomocy PCK w Poznaniu, drużyna młodych ratowników z chełmskiego I LO zajęła trzecie miejsce.

Drużyna z Czarnieckiego, aby pojechać do Poznania musiała przejść wszystkie etapy mistrzostw. Najpierw pokonała konkurentów podczas zawodów rejonowych, potem okręgowych w Lublinie. Zwycięstwo podczas tych ostatnich pozwoliło chełmianom reprezentować nasz region w poznańskim finale.
- Podczas mistrzostw startuje drużyna czteroosobowa - tłumaczy Małgorzata Krysko, opiekun szkolnego koła PCK w I LO i nauczyciel przysposobienia obronnego. - Ale zespół tak naprawdę składa się z siedmiu osób. To uczniowie pierwszych i drugich klas.
Poprzeczka podczas zawodów stawiana jest wysoko. Drużyny muszą przejść kolejne tzw. stacje. Na każdej z nich czeka zadanie, w którym muszą wykorzystać swoje umiejętności. To może być np. wypadek na placu zabaw, na torach, zasłabnięcie na ulicy... Czasem "poszkodowany” jest jeden czasem kilku.
- W takich sytuacjach nie można się zastanawiać. Nie ma czasu na myślenie, trzeba działać odruchowo - mówi Paweł Siudem, lider drużyny z "Czarnieckiego”. - Choć te sytuacje podczas zawodów są aranżowane, to wszystko jest bardzo realistyczne. Dla nas to świetna praktyka i sprawdzenie swoich sił.
Tak naprawdę, kto nie straci zimnej krwi podczas takich zawodów, poradzi sobie, jeśli naprawdę trzeba będzie komuś pomóc. A o tym, że aranżowane przez organizatorów wypadki do złudzenia przypominają prawdziwe świadczy choćby fakt, że podczas zawodów w Poznaniu, przypadkowi przechodnie dwa razy wzywali karetkę, myśląc, że naprawdę doszło do wypadku.

- Wielu ludzi boi się, reagować w sytuacji wypadku, aby nie zaszkodzić poszkodowanym - mówi Paweł. - I na początku to jest właśnie największa bariera, przełamanie tego lęku. Ale do zyskania jest o wiele więcej. Czasem wystarczy naprawdę niewiele zrobić, aby uratować czyjeś życie. Dlatego warto uczyć się udzielania pierwszej pomocy.
- Zawszę kiedy uczę młodzież pierwszej pomocy, życzę im, aby ta wiedza nigdy się nie przydała - mówi Krysko. - Ale zdarza się, że moi uczniowie muszą wykorzystać te umiejętności. Jedna z dziewcząt uratowała życie swojemu dziadkowi, dwie inne pomogły mężczyźnie z zwałem serca.
Chełmska drużyna wraz ze swoją opiekunką, cieszą się z sukcesu osiągniętego w Poznaniu. Podkreślają jednak, że nie byłby możliwy, gdyby nie wsparcie wielu osób. - Chcieliśmy podziękować za pomoc Dominice Koleniec, Piotrowi Korkoszowi, dyrekcji Medycznego Studium zawodowego oraz dyrekcji i radzie pedagogicznej naszej szkoły - mówi, w imieniu całej drużyny Małgorzata Krysko.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!