poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Niebezpieczne barierki zdemontowane z drogi krajowej nr 12

  Edytuj ten wpis
Autor: (p.p.)

Niebezpieczne barierki już zostały zdemontowane
Niebezpieczne barierki już zostały zdemontowane

Grzegorz Gorczyca z Chełma poskarżył się na drogowców do prokuratury. Chodzi o skrzyżowanie drogi krajowej z drogą do miejscowości Kanie. A konkretnie o barierki, których… już nie ma.

Szefowi Automobilklubu Chełmskiego nie spodobało się ustawienie barierek wzdłuż nowego chodnika.

– W sierpniu został wybudowany chodnik prowadzący od tego skrzyżowania do przystanku autobusowego. Po obu stronach chodnika postawiono barierki, które całkowicie zasłaniały widoczność kierowcom, którzy wyjeżdżali z drogi podporządkowanej na "12”. To jest olbrzymie zagrożenie – stwierdził Grzegorz Gorczyca i 27 września skierował sprawę do prokuratury w Chełmie, zawiadamiając ją o możliwości popełnienia przestępstwa przez lubelski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Uznał, że przy krajowej "12” narażono ludzkie zdrowie i życie.

Według Grzegorza Gorczycy, kierowcy włączający się do ruchu na drodze krajowej, muszą zbyt daleko "wychylić się”, aby sprawdzić, czy nic nie jedzie. A to może być przyczyną wypadków. – Domagamy się natychmiastowej reakcji i podjęcia działań, obniżenia bądź wręcz zlikwidowania barierek, które poprawią bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu – dodał Gorczyca.


Tymczasem drogowcy okazali się sprytniejsi. – Barierki odgradzające pieszych od krawędzi jezdni zaprojektowano zgodnie z obowiązującymi przepisami – tłumaczy Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.

– Po ich zamontowaniu specjaliści z Wydziału Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Zarządzania Ruchem przeprowadzili wizję w terenie, podejmując decyzję o ich usunięciu, by poprawić widoczność dla kierowców wyjeżdżających z drogi podporządkowanej – tłumaczy dalej rzecznik.

Barierki zdemontowano pod koniec poprzedniego tygodnia, a później usunięto słupki. – Barierki zostaną wykorzystane na innych odcinkach dróg zarządzanych przed GDDKiA w Lublinie – kończy Nalewajko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
miko
dyzio
P.
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

miko
miko (3 października 2011 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i ktoś taki decyduje o drogach w naszym wojewóztwie
Rozwiń
dyzio
dyzio (3 października 2011 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Głupota tych urzędasów wprost przeraża! Ale co tam, przecież to wszystko za nasze pieniądze!!
Rozwiń
P.
P. (3 października 2011 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwne te przepisy... "zamontowano zgodnie z przepisami", ale "należy zdemontować, bo zasłania widoczność".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!