niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Nikt nie chciał budynku starej szkoły... 7 razy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 marca 2014, 00:01

Kiedy po raz pierwszy miasto ogłosiło przetarg na sprzedaż dawnej Szkoły Podstawowej nr 7 jej wartość wyceniło na 1,3 mln zł. Dziś, po siedmiu nieudanych przetargach, budynek wart jest już tylko 600 tys. zł

Budynek przy ul. Lubelskiej 145 już dawno panowali wandale. Kilkakrotnie zaprószyli tam ogień. Kiedyś nawet strażacy znaleźli w środku podtrutego dymem bezdomnego. By się zagrzać rozpalił ognisko na drewnianej podłodze. A palił tym, co mu wpadło w ręce. - Nie była to nasza pierwsza interwencja w tym obiekcie - mówi Tomasz Ważny, rzecznik chełmskich strażaków. - Aż żal patrzeć, jak ten historyczny budynek niszczeje. Myślę, że obecny stan budynku nie wystawia miastu najlepszego świadectwa. Po kolejnym pożarze miasto zleciło ekipie Przedsiębiorstwa Usług Mieszkaniowych zabezpieczenie budynku. Tak, aby nikt nie mógł się dostać do środka. Robotnicy zamurowali więc drzwi. A na furtkę, którą z ulicy można wejść na szkolne podwórko, założyli kłódkę i łańcuch.

Henryk Poniatowski, dyrektor Wydziału Geodezji, Kartografii i Mienia Komunalnego UM przyznaje, że za sprawą wandali, złomiarzy i podpalaczy po dawnej szkole pozostały jedynie mury. Stąd tak niska jej obecna wycena. Kolejny, ósmy już przetarg na sprzedaż nieruchomości przy ul. Lubelskiej 145, zaplanowano na 26 maja. - Wierzę, że miastu w końcu uda się sprzedać poszkolny budynek - mówi dyr. Poniatowski. - Przyznaję jednak, że jak dotąd nie zgłosił się do mnie nikt, kto byłby zainteresowany kupnem. Swego czasu pojawił się jednak inwestor gotowy by zainwestować tu duże pieniędzy. Spółka Prof-Med zamierzała zaadoptować obiekt na niepubliczną przychodnię. Jej założycielem i pierwszym prezesem był lek. med. Mariusz Cios związany z PO. Firma Ciosa stanęła do przetargu na wynajem budynku przy Lubelskiej i go wygrała. Ale umowę podpisała już za kadencji nowej prezydent Agaty Fisz, reprezentującej lewicę. Z nowymi władzami miasta spółka się nie dogadała. - Planowaliśmy dużą inwestycję, więc chcieliśmy mieć gwarancje pierwokupu budynku, bądź pomniejszenia czynszu o kwotę wydaną na jego remont - mówił nam w styczniu 2012 r. Mariusz Cios. - Kolejne nasze pisma w tej sprawie pozostawały bez echa. Dlatego po czterech miesiącach daliśmy za wygraną.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Chełm edukacja
Gość
OOj
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 marca 2014 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

:wub: cała Lubelska to porażka władzy, ruiny , zgliszcza, np. budynki drewniane przy przejeździe, zrujnowane chodniki dziurawa jezdnia, zarośnięta Galeria, niby basen i stare latarnie, a w centrum ścieżeczki ławeczki fontanny , misie i tele tubisie a tu wicie rozumicie nie ma kasy, pora na zmianę władzy.

Rozwiń
OOj
OOj (27 marca 2014 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ojtam ojtam... zawsze można zburzyć i wybudować stadion...!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!