wtorek, 19 września 2017 r.

Chełm

Osiedle nie chce ekranów akustycznych. Tak odpowiedziało większość mieszkańców

Dodano: 13 września 2017, 14:41

Większość mieszkańców ulic Rejowiecka i Podgórze w Chełmie nie chce, by od ruchliwej ulicy oddzielały ich ekrany. Tak wynika z ankiet, które zebrała rada osiedla.

Do domów stojących przy ul. Rejowiecka i Podgórze pukało sześć dwuosobowych zespołów złożonych z członków Rady Osiedla Rejowiecka.

– Mieliśmy przygotowanych ponad 500 ankiet, ale wróciło do nas niewiele ponad 200 – mówi Danutą Dąbska, przewodnicząca Rady Osiedla Rejowiecka. – Spośród 201 ankietowanych 149 nie chce ekranów, a 52 opowiedziało się „za”. Przeciwni temu rozwiązaniu są także przedsiębiorcy prowadzący działalność przy tych ulicach. Swoje stanowisko wyrazili na piśmie bezpośrednio do prezydenta miasta.

Ankieterzy nie mieli łatwego zadania. Do niektórych domów aby zastać wszystkich dorosłych domowników musieli pukać po kilka razy. Do innych w ogóle ich nie wpuszczono lub wejścia bronił pies. Byli i tacy, którzy nie życzyli sobie obecności ankieterów w swoich domach.

– Chodząc od domu do domu mieliśmy okazję się też przekonać, jak wielu naszych sąsiadów wyjechało do pracy za granicę – dodaje przewodnicząca Dąbska.

Inicjatywa przeprowadzenia ankiety zrodziła się podczas niedawnego zebrania mieszkańców.

– Nie chcemy być zamknięci jak w akwarium – mówili uczestnicy spotkania, którzy nie chcą budowy ekranów akustycznych pod ich oknami.

O tym, że takie ekrany mają być zainstalowane dowiedzieli się z decyzji środowiskowej wydanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Lublinie. Wzdłuż ponad 8-kilometrowego miejskiego odcinka drogi krajowej nr 12 ma stanąć blisko 30 ekranów o łącznej długości 3,1 km i wysokości od 3 do 4,5 m. Niektóre z nich mają być nieprzezroczyste.

Plany te mają zagorzałych przeciwników, ale i zdecydowanych zwolenników. Wychodzi na to, że ci pierwsi, w tym wszyscy członkowie Rady Osiedla są w zdecydowanej większości. Wspierają ich także przedsiębiorcy, którzy boją się, że ekrany odgrodzą ich od klientów.

– Po zainstalowaniu ekranów nasze osiedle straci duszę – uważa Dąbska. – W końcu całe nasze życie koncentruje się przy ul. Rejowieckiej. To nasze okno na świat.

Niektórzy mieszkańcy zwierzali się ankieterom, że przez lata zdążyli się przyzwyczaić do ulicznego hałasu i żadnych ekranów nie chcą. Kopie wypełnionych ankiet wraz z listem przewodnim Rada Osiedla przekaże prezydentowi.

Józef Górny, zastępca prezydenta Chełma, już zapowiedział, że jeśli większość mieszkańców opowie się przeciwko ekranom, to będzie to sygnałem do podjęcia rozmów z projektantami wykonawcy modernizacji „dwunastki” na temat alternatywnych sposobów ograniczenia hałasu.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 dni temu o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za kilka lat będa żałowali gdy hałas nie da im żyć .
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przekażcie do Warszawy najlepiej po co stawiać barierki
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Lublinie dołożyć na Tysiąclecia na wyjeździe na Warszawe i skończyć z tym śmiesznym ograniczeniem do 60.
Rozwiń
ja
ja (6 dni temu o 15:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
W sprawie budowy tych ekranów często w szczerym polu powinna powstac kolejna komisja śledcza. Kto je produkuje i z kim jest powiązany?? To wyrzucone w błoto miliardy zł z budżetu
Ciężko będzie za obecnej władzy bo to w 2007 Szyszko wymyślil przepis aby stawiać gdzie popadnie.
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sprawie budowy tych ekranów często w szczerym polu powinna powstac kolejna komisja śledcza. Kto je produkuje i z kim jest powiązany?? To wyrzucone w błoto miliardy zł z budżetu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!