środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Pałac w Orłowie Murowanym zamienia się w ruinę. Skontroluje go konserwator

Dodano: 9 czerwca 2016, 17:56

Na 15 czerwca zaplanowana jest kontrola konserwatorska pałacu
Na 15 czerwca zaplanowana jest kontrola konserwatorska pałacu

Pałac w Orłowie Murowanym, jeden z najcenniejszych zabytków gminy Izbica, jest zagrożony zawaleniem – napisał do nas Wojciech Werus z Krasnegostawu. Tymczasem pałac jest na sprzedaż. Włoski właściciel kupił go za 400 tys. zł, ale żąda aż 800 tys. zł.

Z informacji przesłanej nam przez pana Wojciecha wynika, że w 2006 r. ówczesny wójt gminy Izbica sprzedał pałac za 400 tys. zł należącej do włoskiego przedsiębiorcy spółce Giordano. Zgodnie z aktem notarialnym spółka miała pięć lat na przeprowadzenie w pałacu oraz należącej do niego oficynie i parku prac konserwatorskich. Do tej pory nie wywiązała się z tego obowiązku.

– Często bywam w Orłowie Murowanym, gdzie dosłownie naprzeciwko pałacu mieszka mój dziadek – mówi Werus. – Z przykrością obserwuję, jak park i oficyna niszczeją, a wszystko zarasta krzakami. W niektórych oknach nie ma już szyb, a w oficynie za sprawą przedostającej się przez dach wody zawalił się sufit.

Opuszczone obiekty pałacowe ulegają degradacji wskutek warunków atmosferycznych. Swoje robią też wandale i złomiarze. Ze ścian wyrwali żeliwne kaloryfery, a z dachu fragmenty miedzianego poszycia. Policja ujęła złodziei, ale szkody pozostały.

– Na 15 czerwca zaplanowaliśmy kontrolę konserwatorską – mówi Stanisław Rudnik, kierownik chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. – Po kontroli ma się też odbyć spotkanie zwołane z inicjatywy poseł Teresy Hałas, żywo zainteresowanej losami akurat tego zabytku. Mają wziąć w nim udział także gminni i powiatowi samorządowcy oraz przedstawiciel Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Rudnik przyznaje, że włoski właściciel do tej pory reagował na nakazy związane z zabezpieczaniem obiektu. Między innymi zlecał zabijanie okien deskami, bądź przykrywanie uszkodzonego dachu folią. W końcu powiadomił, że z braku środków na poważne prace konserwatorskie i adaptacyjne zamierza pałac sprzedać. Problem w tym, że mimo postępującej degradacji obiektu chce za niego o wiele więcej, niż sam zapłacił – żąda 800 tys. zł.

– W pałacu przez lata mieściła się szkoła, do której ja sam uczęszczałem – mówi Jerzy Lewczuk, wójt gminy Izbica. – Obiekt był wtedy w dobrym stanie. Już jako wójt swoją troskę o cały zabytkowy zespół mogłem sprowadzić jedynie do oczyszczenia i bieżącego pielęgnowania prowadzącej do pałacu alei. Legitymacją było to, że ta aleja w części jest drogą gminna. Na nic więcej nie mogę sobie pozwolić.

Wójt Lewczuk obawia się, że pałac w Orłowie Murowanym z czasem może podzielić losy podobnego obiektu w pobliskim Stryjowie. Tamtejszy pałac został nabyty w końcu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia przez osobę, która wyjechała do USA i nie ma z nią kontaktu. Od tamtego czasu zabytek popadł w kompletną ruinę. W samym Orłowie Murowanym nie ma już natomiast śladu po przypałacowych stajniach i magazynie na zboże.

Pałac w Orłowie Murowanym

Zbudowany XIX w. wg. projektu Henryka Marconiego dla rodziny Kęckich. Ostatni właściciel Kajetan Kicki w 1878 roku przekazał pałac Towarzystwu Osad Rolnych. Obiekt uległ zniszczeniu, po czym w 1882 r. został odbudowany z zatarciem cech stylowych. Obecnie zagospodarowana jest tylko prawa oficyna, której właściciel urządził w niej przychodnię lekarską.

Czytaj więcej o: pałac Orłów Murowany
Werus
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Werus
Werus (6 maja 2017 o 19:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Najlepsze jest to,  że te kilka osób "walczących o pałac"  wypowiada się w imieniu mieszkańców. A mieszkańcy wiedzą swoje i to że tu nie o pałace chodzi. No chyba że o ten w izbicy na ulicy gminnej.
 Ja przynajmniej się podpisuję pod tym co komentuję ;) Tym bardziej, że skoro już coś się pisze to najlepiej robić to bez błędów (izbica i gminnej). Nie jest to kilka osób lecz więcej to raz, dwa należy zabytki i dziedzictwo w swojej okolicy ratować. Każdy ma prawo i obowiązek krytykować oraz oceniać brak lub błędne działania każdego, nawet władz za obecną sytuację. Wolność poglądów raz i dwa patryjotyzm. Osobiście nie mogę się przyglądać na stan pałacu w Orłowie Murowanym. Co do ulicy Gminnej to mnie ona nie interesuje... Trzeba robić wszystko by to miejsce ratować a obowiązkiem władzy jest dbanie o narodowe dobro. Kązdy kto ma odrobine zdrowego rozsądku też byłby temu przeciwny! Przeciwny niszczenia wszystkiego co piękne w naszej okolicy!
Rozwiń
Gość
Gość (16 kwietnia 2017 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepsze jest to, że te kilka osób "walczących o pałac" wypowiada się w imieniu mieszkańców. A mieszkańcy wiedzą swoje i to że tu nie o pałace chodzi. No chyba że o ten w izbicy na ulicy gminnej.
Rozwiń
Gość
Gość (17 czerwca 2016 o 23:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak by to był kościółek zaraz radni znaleźli by sposób żeby wpompować tam publiczne pieniądze.
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2016 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tragedia! Co oni wyprawiają z naszymi zabytkami?! Cieszę się,że ktoś się za to zabrał!!!
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2016 o 21:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co tu komentować szkoda czasu brak słów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!