wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Parkowanie. Codzienny koszmar kierowców

Dodano: 20 kwietnia 2016, 22:15

W sytuacji, kiedy parkingów jest za mało, zdesperowani kierowcy zostawiają swoje samochody byle jak i byle gdzie. Fot. Jacek Barczyński<br />
W sytuacji, kiedy parkingów jest za mało, zdesperowani kierowcy zostawiają swoje samochody byle jak i byle gdzie. Fot. Jacek Barczyński

W Chełmie, podobnie jak w każdym większym mieście, coraz trudniej zaparkować.

Dotyczy to przede wszystkim rejonu targu przemysłowego przy ul. Armii Krajowej, całej ul. Orlicz-Dreszera, ul. ks. Popiełuszki z targiem warzywnym czy al. Piłsudskiego z kolejnym targowiskiem. Po serii wystąpień radnych w tej sprawie prezydent Agata Fisz powołała zespół, którego zadaniem jest wskazanie miejsc, gdzie można wygospodarować dodatkowe parkingi. Urzędnicy rozważają też zainstalowanie w centrum miasta parkomatów i wprowadzenie płatnych miejsc parkingowych.

W skład zespołu wchodzą przedstawiciele Wydziałów Infrastruktury Komunalnej i Gospodarki Przestrzennej, Architektury i Budownictwa oraz Zarządu Dróg Miejskich. Prezydent na wypracowanie wniosków dała im czas do końca kwietnia.

– Mamy już szereg pomysłów, ale wszystkie wymagają jeszcze analiz i weryfikacji – mówi Józef Kendzierawski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej UM. – Zdradzę jedynie, że zastanawiamy się nad możliwością wygospodarowania nowych miejsc parkingowych; między innymi przy ulicach Jedność, Koszykowej, Śląskiej, Szkolnej, Sybiraków i Targowej. Rozpatrujemy takie rozwiązania, które nie wymagałyby uchwalania kosztownych zmian w planach zagospodarowania przestrzennego. Realizacja poszczególnych przedsięwzięć byłaby zatem jedynie kwestią pieniędzy.

W sytuacji, kiedy parkingów jest za mało, zdesperowani kierowcy zostawiają swoje samochody byle jak i byle gdzie. I narażają się na 100-złotowe mandaty.

– Wbrew pozorom w centrum miasta jest gdzie zaparkować – przekonuje Tomasz Błaziak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego w chełmskiej KMP. – Często jednak odnoszę wrażenie, że kierowcy, gdyby mogli, najchętniej podjeżdżaliby niemal do mieszkania czy pod sklepową kasę. Nie baczą na to, że kilkaset metrów są miejsca, gdzie mogliby zaparkować auta bez stresu i narażania się na mandat.

Naczelnik Błaziak przypomina, że kiedy siedem lat temu obejmował stanowisko szefa drogówki, sugerował gospodarzom miasta wyznaczanie płatnych miejsc parkingowych, ale został przez nich wyśmiany. Potrzeba było czasu, aby ten pomysł zaczął być na poważnie brany pod uwagę.

Błaziak uważa też, że błędem było zaniechanie budowy podziemnego parkingu przy ul. Popiełuszki. Miało w nim być więcej miejsc do parkowania, niż na obecnym parkingu naziemnym.

Czytaj więcej o: Chełm
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 kwietnia 2016 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Okazja dla kręcenia lodów dla znajomków? Wprowadzenie strefy płatnej jest bez sensu dla tak małego centrum.Koszty będą większe niż przychody. To już było.
Rozwiń
Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 14:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strefa płatnego parkowania powinna być już dawno.Zrobi się porządek na parkingach, miasto zarobi parę zł i może trochę więcej ludzi zacznie korzystać z komunikacji miejskiej.
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Często bywam w Białymstoku i są płatne strefy parkowania jest porządek na parkingach i KULTURA kierowców. Godzinka parkingu koszt 1,20zł w tańszej strefie ,chodzi Pan i kontroluje jak biletu brak to niestety mandacik 30zł (po 7dniach 50zł) parkomatów sporo więc problemu z biletami niema. Mieszkańcy mają swoje karnety lub ewentualne zwolnienia z kosztów. Nikt nie narzeka że drogo nawet Białorusini którzy tam jeżdżą na zakupy jak u nas Ukraińcy. Myślę że u nas w Chełmie przyniosłoby to spory porządek ale UM zrobi jak zechce.....
Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 11:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miejsc parkingowych w centrum jest dość. Problemem jest sposób ich wykorzystania, czyli zostawianie aut byle jak i marnowanie przestrzeni oraz sposób myślenia, że należy zaparkować praktycznie w drzwiach. Czy to aż taki wysiłek kawałeczek odległości pokonać pieszo? No choćby dla zdrowia... A sztucznie nadmuchany problem zostanie wykorzystany przez władze miasta do ratowania fatalnej kondycji budżetu wpływami z parkingów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!