środa, 20 września 2017 r.

Chełm

Pieniądze szczęścia nie dają

Autor: (szer)

– Zastanówcie się dobrze zanim pozwolicie pojechać swoim mężom do pracy za granicę – ostrzega kobiety Mariola. Ona popełniła ten błąd, a teraz za każdym razem kiedy mąż wraca
z wojaży ona wraz z dziećmi szuka schronienia w prowadzonym przez Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka w Chełmie hostelu.

– To była nasza wspólna decyzja – opowiada kobieta. – Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, tym bardziej że za granicą czekała na niego dobrze płatna praca i mieszkanie. Nie miałam też powodów, by sądzić, że po wyjeździe mąż tak bardzo się zmieni. Byliśmy przecież zgodnym i kochającym się małżeństwem.
Po raz pierwszy mężczyzna pokazał swoje prawdziwe oblicze ponad rok temu, kiedy pierwszy raz przyjechał na urlop. Miał pretensje do żony praktycznie o wszystko. Że ona za mało zarabia, że nie tak się ubiera, że obiady mało smaczne. Na każdym kroku strofował też synów. Mariola jego zdenerwowanie tłumaczyła rozłąką
i stresami związanymi z wykonywaną pracą. Następnym razem było jeszcze gorzej. Jej mąż większość czasu spędzał poza domem. Gdy wracał, najczęściej pijany, dochodziło do awantur
i rękoczynów. Zarobione za granicą pieniądze wydawał na alkohol i kobiety. Dla żony i synów ich nie miał.
Po jednej z takich awantur Mariola wraz z synami uciekła z domu. Schronienie znalazła w hostelu. Od tamtego czasu jest stałym gościem placówki. Wraca tu zawsze, gdy jej małżonek przyjeżdża do Polski. Woli zejść mu z oczu niż chodzić z podbitymi oczami. Do domu wróci po jego wyjeździe.
– Większość kobiet nocujących
w hostelu ma podobne problemy – mówi jedna z działaczek TKOPD. – Staramy się im pomóc nie tylko oferując noclegi
i wyżywienie. Każda z nich potrzebuje wsparcia psychologa. Terapii poddawane są również dzieci.
Kobiety, ale również mężczyźni, którzy potrzebują pomocy, uzyskają ją
w Terenowym Komitecie Ochrony Praw Dziecka w Chełmie, ul. Lwowska 21,
tel. 565-95-10. Pracownicy ośrodka na co dzień współpracują z psychologami, prawnikami, socjologami, pedagogami, pracownikami służb społecznych. Wszystkie porady udzielane są bezpłatnie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!