niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Pierwsza taka klasa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 czerwca 2006, 18:08

Zajęcia ze strażnikami granicznymi i nauka języka ukraińskiego. Taką propozycję ma dla przyszłych pierwszoklasistów dyrekcja Liceum Ogólnokształcącego w Dubience. Klasa straż graniczna z językiem ukraińskim, to nowość
w województwie.


Klasy mundurowe nie są już nowością, szczególnie w Liceum Ogólnokształcącym w Dubience, gdzie mają kilkunastoletnią tradycję. Chętnych z roku na rok przybywa. Młodzież przekonuje ciekawy program i większe możliwości przy późniejszym staraniu się o pracę. Nie bez znaczenia jest też magia munduru. – Raz w tygodniu mamy dzień mundurowy. Wtedy też są zajęcia ze Strażą Graniczną – mówi Kasia, pierwszoklasistka z dubienieckiego liceum. – Cieszę się, że wybrałam taką klasę. Jest naprawdę ciekawie.
Od września będzie jeszcze ciekawiej, bo w jednej z klas pierwszych będą lekcje języka ukraińskiego. Chęć nauki właśnie w tej klasie zadeklarowało już znacznie więcej uczniów, niż przygotowano miejsc. Chętnych przybywa, bo do szkoły ciągle napływają podania wysłane pocztą, również spoza województwa.
– Z tych kandydatów, których mamy do tej pory, trzydzieści procent stanowią dziewczęta – mówi Dariusz Sułkowski, dyrektor liceum i dodaje, że jak pokazują dotychczasowe doświadczenia, uczennice bardzo dobrze radzą sobie w mundurowych klasach.
Wprowadzenie języka ukraińskiego do szkoły, to element projektu współpracy transgranicznej „Poznanie i Przyjaźń”, jaki liceum podpisało ze Stowarzyszeniem Kultury Polskiej w Łucku. Kolejnym jest organizacja obozu dla dzieci ukraińskich i polskich. Ze strony polskiej wezmą w nim udział właśnie uczniowie zrekrutowani do klasy z językiem ukraińskim.
– To obóz łączący naukę języka z edukacją kulturalną – mówi Sułkowski. – Przyszli pierwszoklasiści będą mieli także okazję, aby się zintegrować.
Uczniowie, którzy od września rozpoczną naukę w „ukraińskiej” klasie, będą mieli trzy godziny tego języka tygodniowo. Nie wiadomo jeszcze ostatecznie, kto będzie prowadził lekcje. Prowadzone rozmowy z rektorem Uniwersytetu Łuckiego i lubelskiego UMCS mają doprowadzić do wybrania wykładowcy.
Liceum w Dubience prowadziło w tym roku nabór do czterech klas straży granicznej. Uczniowie, którzy trafią do klasy „ukraińskiej” będą uczyli się także języka angielskiego. W pozostałych klasach przewidziano z kolei naukę języka niemieckiego i rosyjskiego. Dodatkowo wszyscy „mundurowi”, tak jak dotychczas, raz w tygodniu będą mieli zajęcia z funkcjonariuszami Straży Granicznej. Będą poznawać m.in. zagadnienia prawne oraz uczyć się topografii, radiolokacji i sposobów maskowania. – Atutem tych zajęć jest to, że prowadzą je nie teoretycy, ale czynni funkcjonariusze. Dzięki temu zajęcia są bardziej interesujące dla młodzieży i na pewno efektywniejsze – zachwala Sułkowski.
Choć nikt nie gwarantuje młodzieży po zakończeniu nauki pracy w Straży Granicznej, sami najlepiej wiedzą, że zdobyta w szkole wiedza może im bardzo pomóc podczas naboru. Jak mówi dyrektor, wielu z jego absolwentów już pracuje na granicy. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!