poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Pływalnia się rozpływa

Dodano: 15 lutego 2008, 18:04

Zbyt duża wilgotność powietrza wewnątrz budynku powoduje, że odpadają zewnętrzne tynki.

W najbliższych dniach krakowska firma wykona ekspertyzę, która pokaże, ile pieniędzy potrzeba na ratowanie obiektu.

- Daliśmy pieniądze na badania - mówi Teresa Wolik-Dubaj, rzecznik prasowy prezydenta miasta Chełm. - Krakowska firma zobowiązała się, że za 20 tys. zł sporządzi również dokumentację techniczną.

W pierwszej kolejności należałoby poprawić system wentylacyjny. - Ponad 90-procentowa wilgotność panująca wewnątrz budynku powoduje korodowanie tynków i znajdujących się tam urządzeń - tłumaczy Dariusz Kostecki, dyrektor liceum. - A te nie są już pierwszej młodości.

Korzystający z pływalni uważają, że gdyby nie konserwatorzy, basen już dawno trzeba by zamknąć. - Mechanicy stają na wysokości zadania, ale nie wiadomo, czy za pół roku będzie jeszcze co ratować - uważa Krzysztof Białasz, który dwa razy w tygodniu przychodzi tu, by popływać.

Wewnątrz budynek wygląda całkiem dobrze. Tymczasem na zewnątrz sypią się tynki. Chlor przenika przez ściany pozostawiając biały osad. - Basen nam się po prostu rozpływa - twierdzi Kostecki. - Ale nie ma sensu teraz zrywać elewacji, aby położyć nową. Mury trzeba osuszyć i zapobiec ich ponownemu zawilgoceniu.

Dyrekcja szkoły chciałaby zainstalować wydajniejsze urządzenia do odzyskiwania ciepła. - Stare już nie spełniają swojej roli. Prawie całe ciepło jest odprowadzane na zewnątrz. A mogłoby ogrzewać np. szkolne korytarze - marzy dyrektor.

Dokumentacja ma być gotowa do końca miesiąca. - Wtedy zastanowimy się, co dalej - mówi Wolik-Dubaj. - Przede wszystkim zaś będziemy musieli poszukać pieniędzy na remont.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!