czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Polak porwał Ukrainkę, bo nie dała mu pieniędzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2012, 13:57
Autor: (bar)

Do pięciu lat więzienia grozi mieszkańcowi Włodawy za porwanie kobiety, która poprosiła go o przewiezienie przez granicę.

W Jagodzinie kobieta poprosiła kierowcę, by przewiózł ją przez granicę na polską stronę. Niedługo później w Dorohusku pojazd został jednak zatrzymany. Okazało, że celnicy znaleźli przy Ukraince nielegalne papierosy. Samochód skierowano do szczegółowej odprawy.

– Przewidziane w takich sytuacjach procedury wymagały sporo czasu – mówi Bożena Chomiczewska z włodawskiej policji. – Już po odprawie kierowca uznał, że coś mu się należy za to opóźnienie. Zażądał od swojej 27-letniej pasażerki pieniędzy. A kiedy mu odmówiła, po prostu nie wypuścił jej z samochodu. Sama nie mogła uciec, gdyż klamka po jej stronie była uszkodzona - wyjaśnia.

Zawzięty kierowca przewiózł Ukrainkę aż do Macoszyna. Wcześniej zabrał jej paszport i kolczyki. Uciekła mu, kiedy wysiadł z samochodu coś załatwić. Wybiegła na drogę i zatrzymała pierwszy napotkany samochód. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, 54-letni kierowca, mieszkaniec Włodawy jeszcze tam był.

Na komendzie we Włodawie przyznał się do porwania i dobrowolnie poddał się karze. Za to, co zrobił, odpowie przed sądem z wolnej stopy. Za bezprawne pozbawienie wolności kodeks przewiduje karę do pięciu lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!