czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Policja zwiera szeregi


Krasnostawscy policjanci zakwalifikowali jutrzejszy mecz pomiędzy miejscowym Startem i Ładą Biłgoraj jako spotkanie podwyższonego ryzyka. Obawiają się, że stadion może stać się polem bitwy pomiędzy pseudokibicami drużyn z Leżajska, Biłgoraja, Hrubieszowa i Świdnika oraz ich przeciwnikami spod znaku Chełmianki i Motoru Lublin.

Janusz Zaworski, prezes Startu Krasnystaw, został uprzedzony, że z Biłgoraja ma przyjechać co najmniej jeden autokar z najbardziej zapalczywymi "kibolami” Łady. Z policyjnych ustaleń operacyjnych wynika też, że w Krasnymstawie należy się spodziewać także kibiców z pozostałych wymienionych ośrodków. - W tej sytuacji nie pozostało nam nic innego, jak zdecydować o wpuszczeniu na stadion, za okazaniem dowodu tożsamości, jedynie kibiców z Krasnegostawu - mówi prezes Zaworski. - Jeśli inni kibice przyjadą, to zostaną odprawieni z kwitkiem.
Zaworski zapewnia, że o tej decyzji zarząd Startu natychmiast powiadomił kolegów z Łady Biłgoraj oraz Lubelski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Biłgorajscy kibice powinni zatem już wiedzieć, że w Krasnymstawie nie będą mieli możliwości dopingować swoich piłkarzy, ani wszczynać awantur. Na zewnątrz stadionu będą na nich czekali zmobilizowani już do tego zadania policjanci i strażnicy miejscy. A jeśliby nawet udało się im wtargnąć na teren stadionu, to będą tam mieli naprzeciwko siebie 20 wynajętych przez klub ochroniarzy i piętnastu miejscowych pracowników służb porządkowych.
- Dopóki zarząd klubu nie wezwie nas do interwencji na stadionie, nie mamy tam wstępu - mówi asp. sztab. Sławomir Dulniak, rzecznik prasowy komendanta powiatowego policji w Krasnymstawie. - Tak czy inaczej będziemy gotowi. Na miejscu będą odpowiednio przygotowani i wyekwipowani w sprzęt funkcjonariusze oraz technik, uzbrojony w kamerę.
Do tej pory debiutujący w czwartej lidze Start Krasnystaw, poza jednym przypadkiem, kiedy w ubiegłym roku na jego stadion wtargnęła wataha kibiców Chełmianki, nie miał złych doświadczeń z kibicami innych drużyn. Jego sympatycy jak dotąd nie weszli w żaden układ i starają się bronić swojej neutralnej pozycji. W sobotę okaże się, czy w realiach naszego światka, czy raczej półświatka, piłkarskiego w ogóle jest to możliwe. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!