wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Policjant spił się i nie pamięta wypadku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2008, 12:30

Ryszard B., dzielnicowy z posterunku w Gorzkowie koło Krasnegostawu, został wczoraj aresztowany za spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Policjant nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że tego dnia pił alkohol i nie pamięta, jak wrócił do domu.

Do wypadku doszło w miejscowości Suszeń. Kierowca, który potrącił pieszego, uciekł z miejsca wypadku. Rannego mężczyznę znalazł kierowca innego samochodu. W piątek rano potrącony zmarł w szpitalu.

Na jezdni zostały elementy samochodu, który brał udział w wypadku. Policjanci zidentyfikowali markę pojazdu. Było to audi. Taki samochód posiada mieszkający kilka kilometrów od miejsca wypadku Ryszard B., dzielnicowy, który ma pilnować bezpieczeństwa w gminie Rudnik. Okazało się, że jego auto jest uszkodzone. A uszkodzenia wskazują, że brało udział w wypadku.

Dzielnicowy został zatrzymany w piątek po południu. Był trzeźwy. Na przesłuchaniu powiedział, że nie przyznaje się do spowodowania wypadku. Twierdził, że w czwartek był na szkoleniu, potem załatwiał sprawy prywatne m.in. pił alkohol z kolegą.

- Podejrzany wyjaśnił, że nie pamięta, jak znalazł się potem w domu - mówi Artur Kubik, prokurator rejonowy w Zamościu.

Śledczy postawili policjantowi zarzut śmiertelnego potrącenia mężczyzny, ucieczkę z miejsca wypadku oraz nieudzielanie pomocy rannemu, za co grozi nawet 12 lat więzienia.

Prokuratorzy zlecili szereg ekspertyz kryminalistycznych. Biegli porównają m.in. ślady biologiczne z maski auta policjanta z DNA ofiary wypadku. Na podstawie ilości wypitego alkoholu obliczą, czy policjant był pijany w chwili wypadku. er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!