wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Policjant z Gorzkowa będzie dziś przesłuchany

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 kwietnia 2008, 20:43

Funkcjonariusze przyszli po kolegę wczoraj po południu, po szesnastu godzinach od wypadku. W chwili zatrzymania był trzeźwy.

Noc spędził w izbie zatrzymań w Zamościu. Dziś zostanie przesłuchany przez prokuratora i usłyszy zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku i ucieczki.

Według policji, Ryszard B. prowadził samochód, który w czwartek w nocy potrącił pieszego, 34-letniego mieszkańca Potaszni. Mężczyzna trafił do szpitala w ciężkim stanie. Miał połamaną miednicę i liczne obrażenia wewnętrzne. Zmarł wczoraj rano.
Na miejscu wypadku zostały oderwane części samochodu. Pochodziły od audi. To pomogło policjantom w poszukiwaniach.

- Działania krasnostawskich śledczych doprowadziły do namierzenia sprawcy potrącenia. Okazał się nim 41-letni funkcjonariusz Posterunku Policji w Gorzkowie - mówi Marzena Skiba z policji w Krasnymstawie. - Młodszy aspirant Ryszard B. to dzielnicowy z 20-letnim stażem. Do tej pory miał dobrą opinię w pracy.

Zatrzymany był jednym z pięciu policjantów, którzy pracowali w komisariacie w Gorzkowie. Placówka dbała o bezpieczeństwo również w gminie Rudnik, gdzie doszło do wypadku. Policjant mieszka w Mościskach, około 10 km od miejsca tragedii. W czwartek w nocy był po służbie. Jechał swoim samochodem. Jego audi zostało zabezpieczone, będą je badać policyjni technicy. Podczas zatrzymania funkcjonariusz był spokojny, wykonywał polecenia kolegów z pracy.

- W przypadku potwierdzenia naszych ustaleń przez prokuraturę, komendant policji w Krasnymstawie zdecyduje o natychmiastowym zwolnieniu Ryszarda B. ze służby - dodaje Skiba.

- To nasz dzielnicowy - mówi Bożena Sagan, sołtys Susznia. - Ale słabo go znamy, bo rzadko u nas bywał. Nasza wieś jest spokojna, więc nie miał za wielu okazji.(tom)

Czarna seria

Krasnostawscy policjanci wciąż szukają sprawcy wypadku, do którego doszło w środę wieczorem w miejscowości Łopiennik. Kierowca forda fokusa potrącił dwóch pieszych. Jeden nie żyje. Drugi w ciężkim stanie leży w szpitalu. Kierowca forda uciekł nie udzielając pomocy. Jego samochód jest uszkodzony. Policjanci zabezpieczyli oderwane części.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mm
KK
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mm
mm (13 kwietnia 2008 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to prawda ze stala sie tragedia ale znam dobrze oskarzonego i to porzadny koles.szkoda mi jest jego i jego rodziny syn mial miec komunie.bardzo mi jest przykro z tego co sie stalo
Rozwiń
KK
KK (12 kwietnia 2008 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KOLEDZY PO FACHU NIE UKRęCILI łBA TEJ SPRAWIE BO SIE NIE DAłO,
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!