wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Policjant zawinił, reportera wieszają

Dodano: 25 lutego 2008, 18:38

Śledczy z Chełma chcą wiedzieć, kto poinformował dziennikarkę o łamaniu prawa przez komendanta miejskiego policji w Białej Podlaskiej.

Dziennikarka Słowa Podlasia ma się stawić dzisiaj w chełmskiej Prokuraturze Rejonowej. - Mam przedstawić list od swojego informatora oraz go wskazać - mówi Beata Malczuk. - Jedyne, co prokurator może ode mnie usłyszeć to "Dzień dobry” i "Do widzenia”. Nie zamierzam zdradzać źródeł swoich informacji.

Sprawa dotyczy wycieku materiałów policyjnych z komendy w Łukowie. Latem ub. roku w Sławacinku Grzegorz Zadroga, szef bialskich policjantów pędził samochodem 124 km na godzinę. A mógł mieć na liczniku tylko 70 km. Wyczyn komendanta zarejestrował policyjnym fotoradar.

Jednak pirat drogowy nie dostał punktów karnych ani mandatu. Został jedynie pouczony. Gdy sprawa wyszła na jaw, łukowska policja tłumaczyła, że komendant musiał pilnie załatwić sprawy rodzinne.

Opinia publiczna o sprawie dowiedziała się dopiero po blisko pięciu miesiącach. - Do redakcji przyszedł anonimowy list adresowany na panią Beatę - mówi Jacek Korwin, naczelny "Słowa Podlasia”. - Wewnątrz było zdjęcie z fotoradaru oraz opis całego zdarzenia. Trudno było nie zająć się sprawą, gdy za dużo mniejsze przewinienia zwykli ludzie ponoszą znacznie większe konsekwencje.

Malczuk ma stawić się w prokuraturze dzisiaj o godz. 11. - Z rozmowy telefonicznej z panią prokurator dowiedziałam się, że ma zamiar wystąpić do sądu o zwolnienie mnie z tajemnicy zawodowej. Ale mój informator może spać spokojnie. Na pewno go nie wydam.

Co na to komendant Zadroga? - Nie ja tworzyłem prawo i nie zamierzam tego komentować.

Krzysztof Grzesiuk, szef chełmskiej Prokuratury Rejonowej też nie chce wypowiadać się o sprawie. Potwierdza jedynie, że w Chełmie prowadzą ją na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Z kolei Beata Syk-Jankowska, rzecznik prasowy tej prokuratury obiecała, że odpowie na wszystkie pytania po zapoznaniu się z aktami.

Czytaj więcej o:
obserwator
lunia
eh
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (26 lutego 2008 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lunia, tak trzymaj !!!
Rozwiń
lunia
lunia (26 lutego 2008 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lukullus napisał:
Jestem przeciwnikiem wszelkiego rodzaju naruszania prawa, także i przez osoby zobligowane do kontroli jego przestrzegania. Lecz cieszę się, że pani Malczuk dostanie trochę po nosie. Należy jej sie niewątpliwie za cały szereg artykułów publikowanych a Słowie Podlasia, a reprezentujacych jedynie słuszną linię w regionie -PSL. Tygodnik ten to tuba propagandowa PSL i jego kacyków. Tendencyjność i nierzadko złośliwość pani Beaty, z jaką opisuje toczące się życie społeczne powiatu bialskiego pokazuje, iż przekroczyła ona wszelkie granice uczciwego i obiektywnego dziennikarstwa.


Obawiam się, że ta radość jest przedwczesna. Po nosie nie ja dostanę, a tylko okrzepnę i będę pięć razy bardziej złośliwa. Bój się!
Rozwiń
eh
eh (26 lutego 2008 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie spkój Komendantowi. Może miał po prostu ..... Trzeżwy Poranek.
Rozwiń
obserwator
obserwator (26 lutego 2008 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warto zwrócić uwagę na spekt prawny zagadnienia. Otóż bezsprzeczne wydaje się, że policjantem (któremy zgodnie z art. 66 ustawy o policji policjant w związku z pełnieniem obowiązków służbowych korzysta z ochrony przewidzianej w Kodeksie karnym dla funkcjonariuszy publicznych) może być osoba o nieposzlakowanej opinii. Tym bardziej, gdy chodzi o KOMENDANTA. Oczywiście Pan Komendant jechał prywatnie, ale czy popełnienie wykroczenia i nie poniesienie konsekwencji stawia go w świetle prawa i konstytucyjnej zasady równości wszystkich obywateli wobec prawa w pozycji osoby o nieposzlakowanej opinii? Zawsze kiedy słyszy się o tego typu zdarzeniach, przypomina się przyapdek szwedzkiej wicepremier która ustąpiła ze stanowiska bo NIE ZAPŁACIŁA ABONAMENTU TELEWIZYJNEGO. Jeżeli ktoś pokusiłby się o stwierdzenie, że mamy prawo azjatyckie, to przepraszam, ale nie obrażajmy azjatów. Np. Singapur jedno z najczystrzych państw tylko dzięki bezwględnym i drakońskim karom oraz bezwlędnemu egzekwowaniu uporało się z zaśmiecaniem. Może kiedyś i u nas będzie lepiej (baju, baju, po niedzieli lada dzień). Pozdrawiam
Rozwiń
krasniczanin
krasniczanin (26 lutego 2008 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POLICJANCI SĄ POZA PRAWEM. W KRASNIKU BRAT KOMENDANTA PRACOWAŁ SOBIE SPOKOJNIE U JEGO BOKU MIMO IŻ MIAŁ WYROK ZA SPOWODOWNIE WYPADKU POD WPŁYWEM, NIKT GO NIE POCIĄGNĄ ZA TO DO ODPOWIEDZIALNOŚĆIO SŁUŻBOWEJ. TERAZ BRATA PRZENIEŚLI NIBY ZA KARE DO OPOLA I PRACUJE DALEJ SPOKOJNIE U BOKU KOLEGI KOMENDANTA. TOĆ SPRAWIEDLIWOŚĆ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!