niedziela, 19 listopada 2017 r.

Chełm

Ponad trzystuletni zabytek przechodzi architektoniczną ewolucję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2003, 17:06

Po majątku Fudakowskich w Uhrze pozostał jedynie zbudowany jeszcze w XVII wieku dworski browar. Spalony w czasie działań wojennych w 1915 roku w okresie międzywojennym został odbudowany i zaadoptowany na młyn. Przejęty przed kilkoma laty przez małżeństwo artystów zaczyna przypominać obiekt żywcem przeniesiony spod góry Ararat.

Z roku na rok zabytkowy młyn zmieniał architektoniczną formę.. W swoim czasie oryginalne kraty w otworach zastąpiły plastikowe okienka. Główne wejście zostało podkreślone ostrołukiem na całą wysokość fasady, a do szczytów przylepiono przybudówki o wyraźnie orientalnej stylistyce. Słowem znać rękę Owika Kazariana, osiadłego u nas artysty rodem z Armenii, który remontując i zagospodarowując zabytek najwyraźniej tęskni za ojczystym krajobrazem. Tylko czy to, co kreuje aby przystaje do uherskiego kontekstu i czy godzi się w ten sposób poczynać sobie z zabytkiem, który przez wieki trwał w ustalonej formie i scenerii?
- W starym młynie mają być pracownie, galeria oraz kawiarnia artystyczna - Mówi Teresa Chomik Kazarian. Pytana o architektoniczne poczynana męża dyplomatycznie wyraża nadzieje, że z czasem sam dopatrzy się niestosowności w tym co robi.
Kazarianowie sprawili, że Uher stał się modny i znany również poza chełmskim środowiskiem. Z przyjemnością kolejny raz do ich domu pracy twórczej przyjeżdżają na plenery uznani artyści z Krakowa czy Warszawy. Trwałym śladem obecności chociażby Stefana Lisowskiego są wyrzeźbione przez niego przydrożne kapliczki, ofiarowane miejscowemu społeczeństwu. Do Kazarianów garną się też mieszkające po sąsiedzku dzieci, które zdradzają zainteresowania i talenty plastyczne. Ponadto to właśnie za ich namową władze gminy zdecydowały się na projekt nowej szkoły w Uhrze, który jak ulał pasuje do tamtejszego krajobrazu. Może po tym doświadczeniu Owik Kazarian bez przymusu ze strony służb ochrony zabytków zdecyduje się nieco zweryfikować swoje architektoniczne wizje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!