poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Chełm

Porywacze są, kota nie ma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 czerwca 2005, 20:57

Piotr C., Jarosław B., Mariusz D. i Paweł M. zostali zatrzymani w czwartek przez policję. Są podejrzewani o uprowadzenie kota. Mają po 14 i 15 lat. Przyznali się, że żądali 300 zł w zamian za uwolnienie kotki.

Chłopcy podczas przesłuchania tłumaczyli, że zadzwonili do właścicielki persa tylko dla żartu. Zapewniali, że z kradzieżą nie mieli nic wspólnego. Właścicielka zaginionej kotki, pani Joanna, od Dziennika dowiedziała się, że ci, którzy grozili śmiercią jej ulubienicy, zostali ujęci.
– Wcale się nie dziwię, że nie przyznają się do kradzieży kotki – mówi rozgoryczona. – Lepiej się wyprzeć i udawać, że to wszystko było tylko żartem. A ja wiem, że to nieprawda. Kiedy do mnie zadzwonili z żądaniem okupu, byli bardzo agresywni.
Sprawcy tego „żartu” staną przed sadem dla nieletnich. Na razie nie udało się dowieść, że mają coś wspólnego z kradzieżą. Dlatego prawdopodobnie odpowiedzą za próbę oszustwa. W dalszym ciągu nie wiadomo, gdzie jest kotka Mimi. Policja nie informuje, czy robi cokolwiek, aby wyjaśnić tę tajemnicę.
(sad)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!