poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Potomkowie ziemian odtwarzają historię swoich rodów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2008, 19:44

Muzeum Chełmskie odwiedził Zbigniew Józef Suchodolski herbu Janina, potomek właścicieli majątku w Dorohusku.

W muzealnych zbiorach szukał materiałów o swojej rodzinie.

Suchodolski w zamian za skorzystanie ze zbiorów i wiedzy muzealników obiecał przekazać im drzewo genealogiczne Suchodolskich, nad którym właśnie pracuje. - Traf chciał, że zatrudniony od niedawna w muzeum Zbigniew Lubaszewski zajmował się już niektórymi epizodami z dziejów rodu Suchodolskich - mówi Krystyna Mart, dyrektor muzeum.

- Zdeklarował się, że kiedy już uporządkuje zebrane materiały, prześle je również do Krosna. To nie była pierwsza wizyta potomków ziemiańskich rodów w Muzeum Chełmskim. Do jego drzwi pukał już także przedstawiciel związanych z Wojsławicami Poletyłów. Wcześniej kontakt z muzeum nawiązała też Irena Smorczewska, której rodzina utrzymywała majątek pod Tarnogórą. Ponadto, Roger Morawski z Kanady, ożeniony z córką ostatniego z Saryusz-Bielskich, ofiarował placówce oryginał drzewa genealogicznego rodu, z którym się skoligacił. Chodzi o tych samych Bielskich z Uhra, którzy wystawili kaplicę grobową, stojącą w centralnym punkcie cmentarza parafialnego w Chełmie.

- Podobnych gości mamy coraz więcej - mówi Mart. - Dlatego też już rozważamy możliwość urządzenia wystawy poświęconej rodom ziemiańskim ziemi chełmskiej. Ich potomkowie też są tym zainteresowani i deklarują pomoc.

Oprócz przedstawicieli chełmskich rodów gościem muzeum był ostatnio Haim Lender, były chełmianin, który obecnie mieszka w Izraelu. Pomimo sędziwego wieku wciąż ciągnie go do miasta, w którym spędził najlepsze lata swojego życia. - Jak mam nie przyjeżdżać do Chełma kiedy mam tu tak wielu przyjaciół - mówi. I to niezwykłych, skoro traktuje ich jak członków najbliższej rodziny.

Podobnie jak Lenderowi chełmskiego powietrza brakuje też chełmianom, którzy wyemigrowali z kraju. - Po latach wracają z nowymi rodzinami, aby pokazać im, jak tu żyli - mówi Grażyna Zielińska z Chełmskiego Ośrodka Informacji Turystycznej.

- Chcą się też przed nimi pochwalić miejscowymi atrakcjami. A że czasem pamięć ich zawodzi, to posiłkują się naszą wiedzą i materiałami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kazimierz
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kazimierz
Kazimierz (7 sierpnia 2008 o 21:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielkie pany sie znalazly a zwykly prawdziwy polak skazany jest na niewierzacych draniuw z PO.
Chamy bez wszelkiego wyksztalcenia oszukali deb***ow i wladze pobrali od jedynej klopoczacej sie o rodakow i o polakow partji.
Po modrach trzeba ich walic i uczyc siac milosc bliskiego i dobroc dookola nas wszystkich.
A te Palikoty i inne swolocze na nas i na braci Kaczynskich tylko pluja i pluja.
Ale jeszcze narud im pokarze co i jak i gdzie miejsce ich jest.
Pozabierac tem kanaliom porabowane, a i tez te pokradzione dobro i rozdac biednem.
A kosciol nasz narodowy katolicki i naprawde polski wyciengnoie reke do wiernych braci, bo wiedza kto jest z nimi a kto nie jest z nimi.
A tych co to niemcowi nasza ziemie rozdaje i panow na nasze dobra chce , to po mordach i po mordach.
Tak nam dopomoz bug.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!