poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Pozbierają kości ofiar obozu zagłady w Sobiborze. Potem je pochowają

Dodano: 3 września 2014, 08:30

Byli więźniowie, rabini z Polski i Izraela oraz politycy z obu krajów wezmą udział w symbolicznym pochówku szczątków ofiar dawnego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze.

Z pomysłem upamiętnienia pomordowanych w Sobiborze w czasie drugiej wojny światowej Żydów wyszedł Jonny Daniels, założyciel fundacji "From the Depths”. Na łamach "Jerusalem Post” opowiadał o swoim przerażeniu, gdy podczas wizyty w muzeum dowiedział się, że małe białe "kamienie” na ziemi to w rzeczywistości fragmenty ludzkich kości.

- W judaizmie jeśli kości nie są pochowane, to dusza nie może zaznać spokoju. Stąd pomysł, by pochować szczątki ofiar na polanie obok głównego pomnika na terenie muzeum - mówi Lena Klaudel z tej samej fundacji.

- Dobrze się stało, że w końcu nadchodzi ten moment. Obóz został wyjątkowo skutecznie zniszczony i ukryty i dopiero w 2001 roku precyzyjne badania pozwoliły odkryć szczątki pomordowanych więźniów. Te badania były kontynuowane w 2004, a następnie w 2007 roku i trwają praktycznie do dziś, wciąż przynosząc kolejne efekty - mówi dr Marek Bem, historyk zajmujący się tematyką sobiborską i były dyrektor tamtejszego muzeum.

Fundacja wspólnie z międzynarodową organizacją ZAKA chce pozbierać fragmenty kości leżące na polanie w centrum dawnego niemieckiego obozu oraz rozsiane w promieniu kilkunastu metrów w lesie.

W uroczystościach pogrzebowych mieliby wziąć udział byli więźniowie obozu, naczelni rabini Polski i Izraela oraz ministrowie z obu krajów. Po pochówku planowane jest spotkanie w wybudowanej w 1764 roku synagodze w pobliskiej Włodawie.

- Przedstawiciele fundacji zwrócili się do nas z propozycją zorganizowania takiej uroczystości. Pomysłem zainteresowało się też Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i czekamy na jego decyzję. Na ten moment nie mogę powiedzieć nic więcej - mówi Danuta Olesiuk, zastępca dyrektora Państwowego Muzeum na Majdanku, któremu od 2012 r. podlega muzeum w Sobiborze.

Wstępny termin uroczystości to 22 października. - Na razie jest pewny na 90 procent, bo na terenie muzeum trwają prace przy remoncie dwóch pomników, dlatego czekamy na ostateczne ustalenia - mówi Lena Klaudel.

Niemiecki obóz zagłady w Sobiborze funkcjonował w latach 1942-43. Zginęło w nim co najmniej 250 tys. Żydów, głównie z Polski, ale też z Holandii, Węgier, czy Słowacji. 14 października 1943 r. doszło tam do powstania, zakończonego ucieczką kilkuset więźniów. Bunt ostatecznie przeżyło ok. 120 z nich.
Kilkudziesięciu dożyło do końca wojny. Po postaniu Niemcy zlikwidowali obóz i zatarli ślady po nim.
jest_OK
Zbig
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jest_OK
jest_OK (3 września 2014 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie niemiecki? To może chiński? Prawidłowo napisane - to był obóz utworzony przez, zarządzany przez i zabijający ludzi rękami NIEMCÓW. A nie jakichś bezpaństwowców "nazistów".

Rozwiń
Zbig
Zbig (3 września 2014 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie niemiecki lecz chyba nazistowski ? O co tu chodzi ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!