wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Proboszcz na zagrodzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2005, 21:43

Dopłaty bezpośrednie z Unii Europejskiej zasilą parafialne kasy. Z dotacji skorzystają księża i proboszczowie, którzy są administratorami parafii, posiadających grunty rolne.

Na terenie powiatu włodawskiego do parafii rzymskokatolickich należy ok. 330 hektarów ziemi. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że większość proboszczów wystąpiła o dopłaty. Najwięcej zyska parafia w Wyrykach, gdzie ksiądz gospodaruje na 66 hektarach. Najmniej Hanna, gdzie parafia ma niecałe 20 ha.
– Korzystanie z unijnych dopłat przez księży nie jest sterowane centralnie – mówi ks. Paweł Siedlanowski, rzecznik prasowy kurii biskupiej w Siedlcach. – W Polsce jest ok. 10 tysięcy parafii, z czego 70 proc. znajduje się na terenach wiejskich. Do każdej z nich należy od kilku do kilkunastu hektarów. Oznacza to, że proboszczowie, jako administratorzy parafii, tak jak rolnicy, posiadający co najmniej hektar ziemi, mogą starać się o dopłaty bezpośrednie. Dochód z tej ziemi zasila parafialne kasy.
Parafianie, pytani o to, jak ich proboszcz radzi sobie z obrabianiem ziemi, nie chcą komentować.

Ziemia kościoła


Powiat włodawski ma ponad 125 tys. hektarów powierzchni. Ok. 330 hektarów należy do parafii Rzymskokatolickich. W poszczególnych gminach: Wyryki – 66 ha, Urszulin – 62,58 ha, Wola Uhruska – 62 ha, Włodawa – 45,5 ha, Stary Brus – 33,92 ha, Hanna – 19,4 ha, Hańsk – 19,4 ha.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!