wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

Przechodnie ryzykują życie i zdrowie, policja zaczyna karać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2009, 20:05

Matki z wózkami, ojcowie prowadzący za rękę dzieci i starsze osoby. Zamiast nadłożyć drogi do przejścia, przechodzą przez ulicę Lwowską, tam gdzie nie powinni. Mówią, że odległość między przejściami jest za duża. Drogowcy uspokajają, że to się zmieni.

Policjanci wlepili panu Januszowi mandat za przejście przez ulicę w niedozwolonym miejscu. – Nie mam do nich pretensji, ale żeby przejść zgodnie z przepisami, musiałbym znacznie nadłożyć drogi – mówi nasz Czytelnik.

Chodzi o około 300-metrowy odcinek ul. Lwowskiej pomiędzy skrzyżowaniami z Orląt Lwowskich a Wieniawskiego.

– Tam aż prosi się o dodatkowe przejście – dodaje pan Janusz. – Po obu stronach ulicy są sklepy i zaaferowani zakupami ludzie skracają sobie do nich drogę, przemykając się pomiędzy samochodami. Sam tak zrobiłem.

Nie trzeba wiele czasu, żeby zaobserwować w tym miejscu kilkadziesiąt takich osób, z których każda, podobnie jak pan Janusz, zasłużyła na mandat.

– Pisk gwałtownie hamujących samochodów jest tu na porządku dziennym – mówi pracująca w sklepie z używaną odzieżą Agata Blacha. – Obserwując ryzykantów, którzy skracają sobie drogę pomiędzy rozpędzonymi samochodami, odnoszę wrażenie, że bardziej zwracają uwagę nie na samochody, tylko na to, czy w pobliżu nie ma policjantów.

Pani Agata przyznaje, że mundurowi często odwiedzają to miejsce i zazwyczaj długo nie muszą czekać na pierwszą „ofiarę”. Pamięta sytuację, gdy zajechali drogę przebiegającej przez ulicę kobiecie.

– Skończyliśmy z pouczeniami, a zaczęliśmy karać – mówi Tomasz Błaziak, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego KMP w Chełmie. – Okazało się, że nie ma innego sposobu, aby egzekwować przestrzeganie prawa od pieszych. Jeśli łamią przepisy, to muszą się liczyć nawet z kilkuset złotowymi mandatami.

Naczelnik zapowiada, że do monitorowania chełmskich ulic zostaną skierowane również patrole w nieoznakowanych samochodach. Czy nie łatwiej byłoby na spornym odcinku namalować pasy i tym samym zapewnić mieszkańcom możliwość bezpiecznego przechodzenia z jednej strony ulicy na drugą?

Henryk Gołębiowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Urzędu Miasta Chełm, jest przeciwny mnożeniu w mieście przejść dla pieszych.

– Niestety, ludzie giną także na przejściach – mówi Gołębiowski. – Im będzie ich więcej, tym bardziej piesi będą się dekoncentrować. A jeśli chodzi o ten konkretny odcinek ul. Lwowskiej, to planujemy zmianę lokalizacji zatok autobusowych i przejść dla pieszych. Odległość między nimi się zmniejszy. Dzięki temu sytuacja na pewno się tam poprawi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
stary
były czyte;lnik
bce
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stary
stary (29 lipca 2009 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policja winna pouczac do 3 razy - za czwartym razem moze ukarac ale nie kilkuset zlotowym mandatem a proporcjonalnym do zarobkow no moze 10 lub 20 zlotowym. Wysokie mandaty nie dzialaja wychowawczo lecz,, wkurzjaco ''na obywatela powodujac wscieklosc na caly ustroj - a chyba nie o to chodzi. A przejscie w tym miejscu winno byc dawno zaznaczone a pasy winien wymalowac sam pan dyrektor ktory mowi , ze piesi sie zdekocentruja zbyt duza liczba przejsc. Pan Dyrektor niech spelni moja prosbe i rorzuci kilkanascie niskich blokow cementowych wzdluz ulicy I Armii WP /po obu stronach / zamiast lawek. Ludzie nadal chodza zmeczeni niosac zakupy z rynku /gdzie sprzedano im art.nabialowe prosto z ziemi bo na eleganckich stolach stoja kwiaty/ i nie maja gdzie usiasc i nie daj Bog przechodzac rozkojarzeni i zmeczeni przez ulice wpadna pod pedzacy samochod pana Dyrektora UM Chelm od infrastruktury ktory z wysokosci siedzenia swego samochodu inaczej widzi potrzeby mieszkancow niz on sami.Policja zamiast karac te biedne zapedzone kobiety z zakupami niech lepiej publicznie opublikuje wyniki w zakresie wylapania tych chuliganow co niszcza przystanki i dewastuja klatki schodowe w blokach. Proponuje rowniez rozdac za pokwitowanie dla kazdego rowerzysty zolte kamizelki pod warunkiem obowiazkowego zakladania ich podczas jazdy rowerem - jesli sie okaze, ze delikwent dostal kamizelke a jej nie nosi wowczas karac stosownym mandatem /rozsadnym/. Ponadto kazdy orszak weselny uzywajacy sygnalow dzwiekowych winien wnosic oplate na rzecz miasta np. 50 lub 100 zl. '' STARY"
Rozwiń
były czyte;lnik
były czyte;lnik (28 lipca 2009 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widzę że wasza gazeta jest stronnicza, napisałem wczoraj artykuł na Panią Fisz jednak go usuneliście choć nie było w nim nic obraźliwego, szkoda
Rozwiń
bce
bce (28 lipca 2009 o 09:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pk napisał:
haha przyjedźcie do Bełżyc w dzień targowy:):) jest DUŻO gorzej ( a TESCO nie ma )

ale co chcesz to dzien dyszla to kazdemu mozna zaszalec co tam przejscia trzeba biec bo rozkupia targ:)

widzialam kiedys pana w bialym mercedesie
nie byl to dzien targowy ale wyjezdzal z tej uliczki targowej kolo poczty
co w tym dziwnego?pan w bardzo zaawansowanym wieku i chyba chory na parkinsona bo strasznie lkiwala mu sie glowa, probowal jakies 2-3 razy wyjechac cofal bo jechaly inne auta a mial wyraznie zbyt wolna reakcje
obok siedziala jego zona, domyslam sie ze starsi ludzie sa uparci ale to tez bardzo duze niebezpieczenstwo
to chyba tez bardzo duzy problem na naszych drogach
Rozwiń
ja
ja (27 lipca 2009 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe, kiedy ci sumienni policjanci przyjadą wieczorem na parking prze Carefourze, żeby utemperować młodzież szalejącą, jeżdżącą w kółko i zakłócającą przy tym ciszę nocną?? Do tego jakoś się nie palą...
Rozwiń
mosquito
mosquito (27 lipca 2009 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam okolice kładki na ul. Filaretów / Jutrzenki.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!