wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Rejowiec nie lubi topoli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 kwietnia 2008, 19:43

Burmistrz ogłosił już przetarg na wycięcie sześćdziesięciu drzew z centrum miasta. Nikt nie protestuje, bo topole podpadły większości mieszkańców.

– Wiele osób cierpi na alergie, zwłaszcza dzieci mają katar podczas pylenia – mówi jeden z mieszkańców. – Poza tym, te drzewa łatwo się łamią. Na ich miejsce można posadzić jakieś inne, bardziej trwałe gatunki.

– Przeprowadziliśmy już konsultacje społeczne w tej sprawie. Okazało się, że sprawą musimy się zająć natychmiast. Już ogłosiliśmy przetarg na wycinkę drzew – mówi Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego. – Za pieniądze, które uzyskamy ze sprzedaży drewna, zrobimy nowe nasadzenia. Tym razem będą to drzewa bardziej przyjaznych mieszkańcom.

Wysokie topole są wizytówką Rejowca Fabrycznego. Rosną przy głównych ulicach i na osiedlach. Ale mają też wady: liście i konary zatykają sieci kanalizacyjne, korzenie niszczą chodniki i nawierzchnie ulic. Zdarza się też, że podczas wichur połamane gałęzie wybijają okna.

Jednak nie wszyscy mieszkańcy Rejowca chcą pozbyć się topoli. – Mnie one nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie – dzięki tym drzewom nasze miasto ma swój urok – mówi pani Magda. – Jak nagle znikną, to będzie pusto i brzydko. Bo, zanim nowe drzewka urosną, to przecież minie ładnych parę lat.

W Rejowcu Fabrycznym zieleni nie brakuje. O drzewa i krzewy dbają też sami mieszkańcy. Trudno znaleźć tu dom, czy osiedle bez zadbanego kwietnika. Nie ma też większych konfliktów na tym polu z lokalną władzą.

– Rozwiązaniem są konsultacje społeczne. Tym sposobem udaje się znaleźć złoty środek pomiędzy wymogami ochrony środowiska, estetyką miasta i wnioskami mieszkańców – mówi Bodys.

Drzewa będą wycięte natychmiast po rozstrzygnięciu przetargu. Na ich miejsce pojawią się nowe sadzonki. Jak tylko teren zostanie uprzątnięty, a stare korzenie usunięte.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
J-k
trener
obserwator
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

J-k
J-k (15 kwietnia 2008 o 16:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
Przed wojną nikt nie sadził topoli, dopiero jak nastały czasy komunizmu w Polsce to właśnie topole stały się popularnymi drzewami (raczej chwastami)
i proszę nie łączyć z głupotą bo taka była rzeczywistość

To oczywiście jest nieprawda. Topola była bardzo popularnym drzewem, przed wojną i w XIX w. Istniały nawet specjalne plantacje, które produkowały sadzonki tych drzew. Topole widać np. na Widoku Miasta Lublina L. Horwarta z ok 1830 roku. Inną sprawą jest to, że czasom komunizmu zawdzięczamy zamiłowanie do "rewolucyjnych" metod działania. W tym wypadku polega to na tym, że pielęgnowanie drzew ogranicza się do wycinania drzew.
Rozwiń
trener
trener (15 kwietnia 2008 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Burmistrz - tylko żebyś ławek na nowy stadion z tych topoli nie zrobił bo będzie opciach.
Rozwiń
obserwator
obserwator (15 kwietnia 2008 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wjk napisał:
Komunistyczne topole? Nie wiem czy głupota może mieć jakiekolwiek ograniczenia.



Przed wojną nikt nie sadził topoli, dopiero jak nastały czasy komunizmu w Polsce to właśnie topole stały się popularnymi drzewami (raczej chwastami)
i proszę nie łączyć z głupotą bo taka była rzeczywistość
Rozwiń
AND
AND (15 kwietnia 2008 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie chodzi o to, że są "komunistyczne". Chodzi o to, że się łamią stwarzając zagrożenie dla ludzi i pojazdów. W czasie burz i wichrów własnie topole się najczęściej łamią. Błędem "komuchów" była nasadzanie tylko topoli a nie np. na przemian z innymi gatunkami.
Topole wycinane są wszędzie - np w Lublinie (albo bardzo przycinane, ale takich bardzo starych nie da się). Bo po osiągnięciu wieku 30-40 lat sa bardzo łamliwe, korzenie mają płyto posadowione i przy dużym nawodnieniu deszczem i wietrze przewracają się albo tracą konary.
Rozwiń
J-k
J-k (15 kwietnia 2008 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak, tak. Piły tanie i łatwo dostępne. Można wycinać wszystko jak leci. Póki co to wycinanie drzew i stawianie pomników są najbardziej widocznymi działaniami w sferze infrastruktury na naszej Lubelszczyźnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!