poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Romowie obwiniają lekarzy z Chełma o śmierć krewnego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 sierpnia 2010, 18:58

W piątek romska rodzina pochowała 34-letniego Adama Wiśniewskiego. Teraz oskarża lekarzy z chełmskiego szpitala, że nie zrobili nic, aby go uratować. Sprawą z urzędu zajęła się już prokuratura.

Mężczyzna trafił do szpitala 2 sierpnia o godz. 1.30 w nocy po tym, jak upadł na szklankę. Rozbite szkło głęboko wbiło mu się w nogę. Rana obficie krwawiła. Chociaż sobie tego nie życzył, rodzina wezwała pogotowie.

– Krwi było tyle, że mama zgarniała ją rękami i wyrzucała – mówi Ewa Wiśniewska, siostra zmarłego. – Przyznaję, że kiedy doszło do wypadku brat był pijany. Adam nie pił chyba tylko wtedy, kiedy siedział w więzieniu. Ale przecież i w tym stanie należała mu się pomoc.

Już w szpitalu Wiśniewski kategorycznie odmówił opatrzenia rany. Nie zgodził się także na przetoczenie krwi. Potwierdził to własnoręcznym podpisem na szpitalnych dokumentach.

Koło godz. 14, w kilkanaście godzin po przyjęciu Adama na oddział chirurgiczny, do szpitala przyszli jego najbliżsi, by dowiedzieć się o stan zdrowia.

– W szpitalu zaczepiła nas pielęgniarka – mówi Stanisław Dytłow, ojczym zmarłego. – Poprosiła mnie i żonę, abyśmy przekonali syna, by pozwolił sobie pomóc. Poszliśmy do niego. Leżał na łóżku na korytarzu. Był już siny i nie oddychał.

Rodzice wezwali lekarzy, którzy podjęli reanimację. Udało im się to dopiero, kiedy zastosowali elektrowstrząsy. Serce ruszyło, ale mężczyzna już nie odzyskał przytomności. W tym stanie został przewieziony na OIOM, gdzie, jak to określił jeden z lekarzy, załatano mu ranę i przetoczono krew. Następnego dnia rano zmarł.

Co na to szpital? – Pacjent nie zgadzał się na zaopatrzenie mu pośladka – mówi Piotr Kiwiński, zastępca dyrektora szpitala do spraw medycznych. – Proponowaliśmy mu przetoczenie krwi i też odmówił. Wykrwawił się i serce się zatrzymało. Nastąpił u niego nieodwracalny wstrząs.

– Zabraliśmy już ze szpitala dokumenty dotyczące tej sprawy – mówi Alicja Grzegorczyk, zastępca prokuratora rejonowego w Chełmie. – Mamy też wyniki przeprowadzonej w obecności prokuratora sekcji zwłok. Wynika z nich, że przyczyną śmierci mężczyzny był wstrząs krwotoczny. Dopiero ruszamy ze śledztwem i trudno jeszcze cokolwiek wyrokować.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Radek,
laura
laura
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Radek,
Radek, (3 stycznia 2012 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to są , normalni ludzie, , to nie ich wina tylko Rządu Polskiego ze maja wszystko ograniczone, znam tą rodzinę, bo moja żona jest Romką, i mieszkamy w Chełmie,
Rozwiń
laura
laura (21 sierpnia 2010 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POlaczku!!!!!!!a jak ty bys tak zdechl?lub ktos z twojej rodziny? to jednego polaka mniej!!!!!i co ty na to???
Rozwiń
laura
laura (21 sierpnia 2010 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak mozna byc tak nie czulym, na ludzka tragedie kazdego to moze spotkac~!
Rozwiń
Grażyna
Grażyna (10 sierpnia 2010 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i Romowie są analfabetami ale nie są brudasami i nie są złodziejami :naj większym złodziejom i brudasem i rasistą jest polak więzienna są przepełnione nie Romami tylko Polakami ten co pisze zile o Rom nie to na pewno nie jest czystym polakiem na pewno płynie w nim krew z Bolszewicka albo Faszystowska
Rozwiń
Grażyna
Grażyna (10 sierpnia 2010 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i Romowie są analfabetami ale nie są brudasami i nie są złodziejami :naj większym złodziejom i brudasem i rasistą jest polak więzienna są przepełnione nie Romami tylko Polakami ten co pisze zile o Rom nie to na pewno nie jest czystym polakiem na pewno płynie w nim krew z Bolszewicka albo Faszystowska
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!