piątek, 9 grudnia 2016 r.

Chełm

Runęło przęsło

Dodano: 22 sierpnia 2001, 22:36

Do wody runęło kilkudziesięciometrowe przęsło
Do wody runęło kilkudziesięciometrowe przęsło

Na moście budowanym w Dorohusku runęło do wody 15-metrowe urządzenie służące do instalowania przęsła. Wraz z nim w wodzie znalazło się kilkudziesięciometrowe przęsło.

. Do katastrofy doszło we wtorek. - Do ostatniej chwili wszystko przebiegało zgodnie z planem. Konstrukcja została umieszczona na swoim miejscu - mówi Józef Kosior, kierownik budowy mostu z Mostostalu Puławy. Ważące 160 ton konstrukcje opadały powoli. Nikt z pracowników nie doznał szwanku. Eksperci wstępnie przyjęli, że wypadek spowodowała ukryta wada materiału. Wykonawca już zamówił w Niemczech dźwig, który będzie w stanie podnieść z wody zawalone konstrukcje. Opóźnienie w pracach ma potrwać kilka dni.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO