poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Chełm

Rusznikarza ktoś zabił?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2006, 20:56

Prokuratura znalazła ślady pozwalające przypuszczać, że Andrzej Tomza, znany chełmski rusznikarz, został jednak zamordowany. Do niedawna sądzono, że mężczyzna zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

– Wszystkie zebrane dotąd informacje przemawiały za przyjęciem nowej wersji zdarzeń – mówi Tulikowski, szef chełmskiego Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Przypominamy. W połowie lipca ciało martwego, 75-letniego Tomzy, reprezentanta Polski w strzelectwie na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie, znalazła w przydomowym ogrodzie kobieta od lat prowadząca jego dom. Na lewej skroni widoczny był ślad po kuli. – W czasie sekcji wyjęto nabój, jak się okazało wystrzelony z kbks-u – mówi Jolanta Antonowicz, prokurator, która zajmuje się tą sprawą. – Jego kaliber nie pasował do żadnej broni znalezionej w mieszkaniu denata.
Antonowicz czeka na opinię balistyka, który ma ustalić, z jakiej odległości i pod jakim kątem oddano strzał. Biegły medycyny sądowej tego nie określił. Jest to o tyle ważne, że w ogrodzie nie znaleziono żadnych śladów świadczących o tym, że poza gospodarzem i jego gospodynią ktoś tam jeszcze był.
(bar)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!