środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Rzepak z przyszłością

Dodano: 14 listopada 2005, 18:43

Na Lubelszczyźnie rzepak będzie szedł jak woda. Dużych jego ilości potrzebują Zakłady Przemysłu Tłuszczowego w Bodaczowie, ponieważ zamierzają podwoić produkcję. Ale nie tylko one. Lada chwila w Wincentowie koło Krasnegostawu powstanie tłocznia oleju rzepakowego na potrzeby produkcji biopaliw. Nowy zakład zbuduje giełdowa spółka Elstar Oils z Poznania.
Czy firmy będą wojować o rzepak od lubelskich plantatorów? Wszystko wskazuje, że tak. W zeszłym roku na polach naszego regionu urosło 77,7 tys. ton rzepaku. Tymczasem tylko Bodaczów przerobił go 104 tys. ton. – Kupowaliśmy rzepak przede wszystkim od rolników z Lubelszczyzny, ale również w województwach: podkarpackim, świętokrzyskim i mazowieckim – informuje Paweł Skerczyński, prezes ZPT w Bodaczowie. – Niewielkie ilości sprowadziliśmy z Ukrainy i Słowacji.
W niedalekiej perspektywie Bodaczów chce dwukrotnie zwiększyć przerób, do 200 tys. ton. A nowa firma na starcie będzie potrzebowała ok. 50 tys. ton surowca. – Termin rozpoczęcia tej inwestycji zależy od wyników kontraktacji na przyszły rok, którą właśnie intensywnie prowadzimy – mówi Aleksander Rysiewicz, dyrektor do spraw administracji i finansów Elstar Oils SA.
Są więc perspektywy
dla plantatorów rzepaku. – Co najmniej kilkuset będzie na stałe z nami współpracować – zapowiada Rysiewicz.
Będzie też praca w tłoczni Elstaru. Na początku dla 30 osób, a później nawet dla 100.
(bmk)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!