sobota, 3 grudnia 2016 r.

Chełm

Sala uczelni pękała w szwach


Po raz pierwszy spotkali się wczoraj studenci I roku studiów dziennych Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie. Poznali władze swojej uczelni, kolegów
z roku, zapoznali się z warunkami, w jakich będą się uczyć. Indeksy otrzymają pod koniec października, wówczas także złożą ślubowanie.
Niewielka sala przy ul. Pocztowej nie pomieściła wszystkich słuchaczy.

Na pewno szkoła będzie pilnie rozglądać się za aulą z prawdziwego zdarzenia. Tymczasem jednak wszystko pachnie czystością, dla studentów przygotowano sale do ćwiczeń. Na studiach dziennych już dzisiaj naukę rozpocznie ponad 100 studentów. Większość z nich na kierunku matematyka z informatyką.
– Od dawna interesuję się informatyką – mówi Izabela Wawryniuk, absolwentka I Liceum Ogólnokształcącego w Chełmie, mieszkanka Strupina Dużego. – Kierunek jest wprawdzie trochę inny, ale za to uczelnia na miejscu.
– Moich rodziców nie stać na to, abym studiował w Warszawie czy Krakowie – dodaje Adam Kraczkowski. – Mieszkam w Pokrówce, więc nie będę musiał wynajmować stancji. Chyba sobie poradzę, ponieważ wcześniej uczyłem się w klasie o profilu elektronicznym w Zespole Szkół Technicznych przy Wiejskiej w Chełmie.

Szkoła ogłosiła nabór na początku września. Na złożenie dokumentów nie było wiele czasu, ale i tak zainteresowanie przekroczyło najśmielsze oczekiwania. Wstęp na uczelnię gwarantował w tym roku pozytywny wynik rozmowy kwalifikacyjnej. Członkowie komisji rekrutacyjnej złożonej z pracowników naukowych UMCS i KUL nie kryli zadowolenia z poziomu przygotowania potencjalnych studentów.
– Dlaczego nie zdawał pan na dzienne studia magisterskie, często padało pytanie – wspomina Marian Różański, kanclerz PWSzZ. – Najczęstszą motywacją były właśnie niedobory w domowych budżetach.
Tym bardziej ważny jest fakt, że chełmska uczelnia otrzymała już z MEN pieniądze na pomoc finansową dla studentów. Statystycznie wypada po 200 zł miesięcznie, lecz kwoty te będą różnicowane w zależności od wyników nauczania i sytuacji majątkowej ubiegających się o stypendia osób. Nauka jest oczywiście bezpłatna.
Tym, dla których zabrakło miejsca na studiach dziennych władze uczelni zaproponowały studia zaoczne. Za semestr trzeba tu zapłacić 890 zł (dla porównania – w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. M. Wańkowicza semestr kosztuje 1700 zł). Jeszcze w tym miesiącu powinna zapaść decyzja o uruchomieniu kolejnego kierunku – informatyki stosowanej. Już zadecydowano o powołaniu Instytutu Studiów Podyplomowych. W pierwszej kolejności instytut przygotowuje studia dla nauczycieli z zakresu przedsiębiorczości oraz informatyki.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO