wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Sędzia straci immunitet. Za alkohol i fałszerstwa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 listopada 2011, 15:14
Autor: er

Kolejne kłopoty Marii B., sędzi z Krasnegostawu. Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił jej immunitet. Prokuratura chce postawić prawniczce zarzut poświadczenia nieprawdy w protokołach z rozpraw.

Sprawa ściśle wiąże się z alkoholowymi wpadkami sędzi. Kobieta najpierw odpowiadała dyscyplinarnie ze przebywanie w sądzie w takim stanie.

W Sądzie Apelacyjnym w Lublinie przesłuchano pracowników krasnostawskiego sądu. Na podstawie ich zeznań sędziowie doszli do wniosku, że Maria B. kilkukrotnie była w pracy po alkoholu.

Po raz pierwszy została nakryta 29 maja 2008 r. Na dobre Maria B. została odsunięta od pracy dopiero po kolejnej wpadce - w lutym 2009 r.

Postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędzi trwało tak długo, że cztery z pięciu postawionych jej zarzutów przedawniły się.

Pod koniec lipca br. Maria B. została ukarana tylko za to, że piła w sądzie na początku lutego 2009 roku. Kara to jedynie przeniesieniem na inne stanowisko służbowe i to na obszarze działania Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Odwołanie złożyli m.in. sędzia, która zaprzecza, że była po alkoholu w pracy oraz Minister Sprawiedliwości. Ten ostatni domaga się wymierzenia jej najsurowszej kary: usunięcia z zawodu.

I z tej sprawy sędzia ma szanse wyjść obronną ręką. Jeśli Sąd Najwyższy nie zdążyć z wydaniem wyroku do 6 lutego 2012 roku, przedawni się również jej ostatni wybryk.

Oprócz sprawy dyscyplinarnej swoje śledztwo prowadziła prokuratura. W dniach kiedy zwierzchnicy wyczuwali od Marii B. alkohol, sędzia miała zaplanowane rozprawy.

W protokołach wpisała co na nich zrobiła. Prokuratura Rejonowa w Zamościu uważa, że kilkukrotnie podała w dokumentach nieprawdę. Wystąpiła o uchylenie jej immunitetu. To niezbędny krok do tego, że postawić jej zarzuty.

- Sąd wydał prokuraturze zezwolenie na pociągnięcie Marii B. do odpowiedzialności karnej – mówi Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Orzeczenie nie jest prawomocne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Miętowy
Josef
Josef
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Miętowy
Miętowy (21 listopada 2011 o 06:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech żyje sędzia!
Rozwiń
Josef
Josef (21 listopada 2011 o 05:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy protokół jest pisany pod dyktando sędziego i w każdym z nich można się doszukać nieprawdy!
Rozwiń
Josef
Josef (21 listopada 2011 o 05:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy protokół jest pisany pod dyktando sędziego i w każdym z nich można się doszukać nieprawdy!
Rozwiń
Maniek
Maniek (20 listopada 2011 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proste ! Kurw* ku**** łba nie urwie ! Wszyscy jedną maścią smarowani !
To samo jest w Kraśniku gdzie sędzia po kielichu jeździł samochodem i jeszcze dał w pysk policjantowi oraz zachowywał się tak jakby wyszedł z rynsztoku, a już od paru lat jego "koledzy" tak mieszają, że do tej pory go nie osądzili. Sędziowie niestety nie chcą widzieć przestępców w togach ?
Rozwiń
Gość
Gość (20 listopada 2011 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Po raz pierwszy została nakryta 29 maja 2008.
Na dobre Maria B. została odsunięta od pracy dopiero po kolejnej wpadce - w lutym 2009.
Postępowanie dyscyplinarne przeciwko sędzi trwało tak długo, że 4 z 5 postawionych jej zarzutów przedawniły się.
Jeśli Sąd Najwyższy nie zdążyć z wydaniem wyroku do 6 lutego 2012 roku, przedawni się również jej ostatni wybryk"


[size="3"]... no to chlup i na zdrowie. Kruk krukowi oka nie wykole.[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!