niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Sielec: Pijany policjant prywatnym samochodem staranował radiowóz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lutego 2012, 08:44
Autor: (sad)

Całe zdarzenie zaczęło się od wypadku chryslera (Policja)
Całe zdarzenie zaczęło się od wypadku chryslera (Policja)

Prawie 0,8 promila alkoholu miał 45-letni policjant, który jadąc prywatnym autem wjechał w radiowóz. Radiowóz stał na drodze, bo przyjechał do wypadku, który w tym miejscu wydarzył się chwilę wcześniej. Funkcjonariusz, który wjechał w policyjny samochód, był po służbie. Już wiadomo, że straci pracę.

Wszystko zaczęło się po południu od wypadku, który spowodował kierowca chryslera. 43-letni mieszkaniec powiatu włodawskiego prawdopodobnie nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków. Jego auto zjechało do rowu i uderzyło w drzewo. Do szpitala trafił 34-letni pasażer.

Na miejsce przyjechała policja. Nagle w stojący na drodze radiowóz wjechała skoda felicja.

– Kierowcą skody był 45-letni chełmianin. Jak się okazało, policjant – mówi Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej policji. – Badanie wykazało, że był nietrzeźwy.

45-latek miał prawie 0,8 promila. Nie był na służbie, ale i tak będzie musiał ponieść konsekwencje. Jak mówi Czyż, komendant chełmskiej policji już podjął czynności, aby zwolnić go ze służby. Mężczyzna pracował w policji ponad 20 lat.

Pijany policjant trafił do szpitala. Pozostaje tam w dalszym ciągu. Do szpitala, ale tylko na badanie został też przewieziony jeden z mundurowych, który był w radiowozie. W jego przypadku hospitalizacja nie była konieczna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
viniak
Marian Paździoch
auć
(50) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

viniak
viniak (20 lutego 2012 o 13:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krzysztof Z. :-)
Rozwiń
Marian Paździoch
Marian Paździoch (17 lutego 2012 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czym się podniecacie. w anglii czy włoszech koleś byłby trzeźwy wg przepisów.
Rozwiń
auć
auć (16 lutego 2012 o 16:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale miałem farta bo osobiście przejeżdżałem obok tego wypadku i dobrze że kolega na radyjku krzyknoł że zaraz za łukiem jest wypadek , a warunki do hamowania w tamtym miejscu nie były dobre noi sie nadział a jak przejeżdżałem to miśki siedziały w miśkowozie i tak się zastanawiałem dlaczego nikt nie postawił trujkąta ostrzegawczego podejrzewam , że mogło by to zapobiec dalszemu rozwojowi wydarzeń
Rozwiń
mosquito
mosquito (16 lutego 2012 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak ktoś ma pecha to mu się żona w łóżku zesra
Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2012 o 14:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mądrze prawisz-dać Ci wódki !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (50)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!