czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Śmiertelne postrzały

Dodano: 15 maja 2003, 09:00

Kazimierz S., 49-letni mieszkaniec Hruszowa (gm. Rejowiec), łowczy lubelskiego Koła PZŁ, śmiertelnie postrzelił się w samochodzie. Policja ustala okoliczności wypadku.

We wtorek około godz. 18.20 w miejscowości Czarnoziem
(gm. Krasnystaw) młodzi rowerzyści zauważyli w zaparkowanym małym fiacie rannego mężczyznę. Jeden z nich natychmiast wezwał na pomoc ojca. Kiedy ten swoim samochodem podjechał do malucha, usłyszał strzał. Ranny mężczyzna postrzelił się po raz drugi. Mimo to nadal żył. Z rozległymi obrażeniami jamy brzusznej został przewieziony karetką pogotowia do krasnostawskiego szpitala. Wkrótce jednak zmarł.
Kazimierza S. w rejon Czarnoziemu wezwali mieszkańcy okolicznych wsi. Liczyli, że odstrzeli wałęsające się po okolicy lisy, podejrzane o wściekliznę. – Zabezpieczyliśmy do badań broń zmarłego, a jego samochód odprowadziliśmy na policyjny parking – mówi Zbigniew Błotniak, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Krasnymstawie. – Prokurator zarządził sekcję zwłok.
Stanisław Sosiński, łowczy okręgowy PZŁ w Chełmie, nie chce jeszcze komentować tej tragedii. – Raz w roku wszystkich myśliwych obowiązuje przestrzelanie posiadanej broni – mówi łowczy Sosiński. – Jest to połączone z drobiazgowym przeglądem technicznym. Ponadto zajęciom na strzelnicy towarzyszy obowiązkowe dodatkowe szkolenie w zakresie bezpieczeństwa na polowaniach i posługiwania się bronią. Kto się temu nie podda, nie ma prawa uczestniczyć w łowach.
Zgodnie z zasadami, w broni przewożonej w samochodzie nie może być naboju w lufie. Kazimierz S. w aucie przewoził tak zwaną kniejówkę, czyli broń wyposażoną w lufę gładką i drugą gwintowaną.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!