środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Specjalista na wagę złota

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2007, 15:01

W przychodniach okulistycznych tłok. Żeby dostać się do specjalisty, trzeba czekać w długich kolejkach.

Listy oczekujących wprowadzone zostały nawet w gabinetach prywatnych.

W miejskim ZOZ pracuje tylko jeden okulista. Każdego dnia przyjmuje około 15-20 osób. By się do niego zapisać, trzeba swoje odstać. I choć rejestracja pracuje od godz. 7, pierwsi pacjenci ustawiają się w ogonku już przed godziną piątą rano.
- I co z tego, że przyszłam tak wcześnie - skarży się Helena Pawlak. - I tak nie zostałam przyjęta, bo byłam dopiero czternasta w kolejce.

Mariusz Żabiński, zastępca dyrektora miejskiego ZOZ tłumaczy, że oprócz osób z bieżącej rejestracji okulista przyjmuje również pacjentów z listy. - Poza tym, musimy się trzymać limitów wyznaczonych nam przez fundusz zdrowia - mówi. - Gdy je przekroczymy, nikt nam za to nie zapłaci.
Dyrekcja chełmskiego ZOZ chętnie zatrudniłaby dodatkowych okulistów. Problem w tym, że nikt nie kwapi się do pracy. Nie tylko dlatego, że zarobki są tu marne. - Kontrakt jest taki, jaki jest. I musimy się go trzymać - dodaje Żabiński. I zapewnia, że nikt, kto zgłosił się tu do okulisty, nie czekał dłużej niż trzy miesiące. Natomiast każdy z urazem oka przyjmowany jest bez kolejki.
Narodowy Fundusz Zdrowia podpisał w Chełmie zaledwie pięć kontraktów na świadczenie usług medycznych w tym zakresie. Funkcjonuje również kilka gabinetów prywatnych. Ale kolejki są wszędzie.
- Na wizytę w prywatnym gabinecie okulistycznym zapisałem się przed dwoma tygodniami - mówi pan Ryszard. - A termin mam wyznaczony dopiero na piątek. Mam nadzieję, że do tego czasu do reszty nie oślepnę.
Kolejek nie ma w ogóle w poradni okulistycznej w przychodni przyszpitalnej. Nie dlatego, że tak sprawnie pracuje. Tu po prostu lekarza nie ma. Ten, który był zrezygnował. - Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zatrudnić nowego okulistę - mówi Marek Słupczyński, dyrektor SP WSzS. - Niestety, chętnych nie ma. Nikt z lekarzy tej specjalności nie jest zainteresowany pracą przychodni. Mamy nawet problemy ze znalezieniem okulisty, który przychodziłby do nas na konsultacje na oddziały.
Kierownictwo szpitala miało nadzieję, że być może pozyska do pracy kogoś spoza Chełma. Niestety, nikt nie odpowiedział na ogłoszenie. Jeżeli nic się nie zmieni, trzeba będzie zawiesić funkcjonowanie poradni. A to w praktyce może oznaczać zerwanie umowy z NFZ na ten rodzaj usług.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!