środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Spopielarnia zwłok powstanie w środku osiedla? 1,5 tys. podpisów przeciw

Dodano: 24 września 2015, 21:00

Zakład pogrzebowy, który ma być rozbudowany o spopielarnię zwłok, znajduje się 100 metrów od szpitala i przez płot sąsiaduje z domkami jednorodzinnymi
Zakład pogrzebowy, który ma być rozbudowany o spopielarnię zwłok, znajduje się 100 metrów od szpitala i przez płot sąsiaduje z domkami jednorodzinnymi

Półtora tysiąca mieszkańców Chełma podpisało się pod listem protestacyjnym przeciwko budowie spopielarni zwłok w sąsiedztwie domków jednorodzinnych. Konflikt narasta

O tym, że prywatny przedsiębiorca planuje taką inwestycję, prezydent miasta mogła już wiedzieć w sierpniu. Jednak i ona, i wiceprezydent twierdzą, że dowiedzieli się o tym od dziennikarzy, czyli w ubiegłym tygodniu.

Znany w Chełmie przedsiębiorca pogrzebowy 7 lipca złożył wniosek na rozbudowę swojego budynku usługowego przy ul. Kraszewskiego. Z dokumentu wcale nie wynikało, że chodzi o wybudowanie spopielarni. Dociskany przez urzędników dopiero w sierpniu uściślił charakter planowanej inwestycji.

Dlaczego wówczas prezydent Agata Fisz nie zareagowała? – Prezydent dekretuje całe góry dokumentów i nie musi ich wszystkich czytać – mówi Roland Kurczewicz, pełnomocnik Agaty Fisz. – Mogło być tak, że nie zwróciła uwagi na uszczegółowiony wniosek złożony przez właściciela zakładu pogrzebowego. Zapewniam, że jest zdeterminowana, by do budowy spopielarni nie dopuścić.

Szybciej od urzędników zareagowali mieszkańcy osiedla. Zaczęli zbierać podpisy pod listem protestacyjnym.

– W ciągu zaledwie czterech dni udało nam się zebrać ponad półtora tysiąca podpisów – mówi Ewa Suchań, radna i mieszkanka osiedla Rejowiecka-Włodawska. – Ich lista wciąż się wydłuża. Nie zgadzamy się na narażanie nas na zagrożenia, jakie wynikają z funkcjonowania spopielani, ani na związany z takim sąsiedztwem dyskomfort psychiczny.

– Właściciel zakładu pogrzebowego nie liczy się z ludzką wrażliwością – podkreślił jeden z mieszkańców na spotkaniu z władzami w sprawie kontrowersyjnej inwestycji. – Chce zniszczyć dorobek życia kilkuset mieszkańców, bo kiedy wybuduje spopielarnię, wartość naszych nieruchomości drastycznie spadnie, a nam przyjdzie żyć w cieniu komina krematorium.

Właściciel zakładu pogrzebowego unika kontaktu z mediami. Jak zapewnił Józef Górny, zastępca prezydenta, inwestor bierze pod uwagę możliwość zmiany lokalizacji.

– Oczekuje jednak od miasta wskazania miejsca, gdzie mógłby postawić planowany obiekt – mówi Górny.

– To przecież szantaż – komentują mieszkańcy.

Podczas spotkania z władzami miasta przedsiębiorca miał usłyszeć, że decyzja w sprawie złożonego przez niego wniosku w jego obecnym kształcie będzie negatywna. Tymczasem z naszych ustaleń wynika, że nie ma przepisu, który pozwoliłby urzędnikom odrzucić wniosek inwestora. Jeśli to zrobią, to przedsiębiorca będzie mógł odwołać się do wojewody, a ten zapewne – tak dowodzi praktyka – skieruje sprawę do ponownego rozpatrzenia. Na samym końcu przedsiębiorca będzie mógł się jeszcze odwołać do NSA.

Miasto jest jednak zdeterminowane: – W ostateczności nie zawahamy się w tej sprawie wejść na drogę sądową, nawet w ramach międzynarodowego arbitrażu – zapewnił mieszkańców Józef Górny.

Czytaj więcej o: Chełm spopielarnia zwłok
Gość
Gość
mieszkaniec bezrobotny
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 września 2015 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
spopielarnia tez się może spopielić sama???
Rozwiń
Gość
Gość (25 września 2015 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny dziennikarzu !!! Nie spopielarnia zwłok , a spopielarnia ciał ! Zwłoki to wynik morderstwa i przedmiot badań medyków sądowych ( nie lekarzy sądowych, bowiem zawód lekarza to leczenie !!!).
Rozwiń
mieszkaniec bezrobotny
mieszkaniec bezrobotny (25 września 2015 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam! jeśli jest szansa zatrudnienia kilku bezrobotnych mieszkańców Chełma   to dlaczego prezydent ma blokować tę inwestycję -miasto nie dokłada  się ani grosza ,.......

Rozwiń
jOOj
jOOj (25 września 2015 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"prezydent dekretuje całe góry dokumentów i nie musi ich wszystkich czytać"...?!?!?

Tak mi Pani podpisała dobrowolną darowiznę że będzie mi oddawać co drugą pensje.... Tak poważnie to k..wa za co ona bierze taką kasę za autografy...? bo wychodzi że nic nie wie i nawet nie wie co podpisuje...! 

Rozwiń
Gość
Gość (25 września 2015 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
By nie było spopielarni należy zrobić tak jak w Lublinie. Niech mieszkańcy nie godzą się bo im się to źle kojarzy. Pewna nacja potrafiła tak zrobić więc i tutaj też będzie można.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!