niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Spowolnią zapędy szalonych kierowców

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2009, 09:18
Autor: Monika Mojsym

Jeszcze kilka tygodni i mieszkańcy ul. Wolności będą mogli odetchnąć z ulgą.
Tyle czasu trzeba na zamontowanie tam spowalniaczy prędkości. Lokatorzy pobliskich bloków czekali na to prawie pół roku.

Przy ulicy Wolności znajduje się szkoła, place zabaw, bloki i sklepy. Niestety, osiedlowa droga od dłuższego czasu jest torem wyścigowym dla motocyklistów. Przepisy drogowe łamią też kierowcy samochodów.

- Niektórzy pędzą jak po autostradzie, chociaż to przecież niewielka uliczka - skarży się pani Marzena, która mieszka przy ul. Wolności od pięciu lat. - Zanim przejdę przez ulicę, dokładnie się rozglądam. Najbardziej boję się o swoje dzieci. Chociaż szkoła jest zaledwie po drugiej stronie ulicy, to staram się je odprowadzić aż pod same drzwi. Nigdy nie wiadomo, czy nagle nie wyjedzie jakiś wariat.

Parę miesięcy temu mieszkańcy doszli do wniosku, że na tej ulicy potrzebne są spowalniacze ruchu. Dzięki nim kierowcy nie mogliby rozwijać tam zawrotnych prędkości. Niestety, w ubiegłym roku w budżecie miasta nie znaleziono środków na ten cel.

Sprawę ulicy Wolności przypomniał ostatnio radny Dominik Kisiel. Zapytał władze miasta, kiedy ten problem zostanie rozwiązany. Okazuje się, że już w najbliższym czasie.

- Przygotowaliśmy projekt zmiany organizacji ruchu w tym miejscu. Już zaakceptowali go fachowcy - mówi Józef Górny, zastępca prezydenta miasta Chełm.

- Na ulicy Wolności zostaną zainstalowane trzy spowalniacze ruchu. Nie będą to zwyczajne progi, tylko specjalne wzniesienia w miejscu obecnych przejść dla pieszych. Zostaną zrobione z kostki brukowej. Kierowca, żeby je pokonać, będzie musiał bardzo zwolnić.

Znana jest już lokalizacja spowalniaczy. Będą usytuowane tuż przy Szkole Podstawowej nr 11, przy sklepie PSS "Społem” i w pobliżu zakrętu przy ul. Wolności 5. Władze obiecują, że zostaną zainstalowane w ciągu kilku tygodni. Taka inwestycja będzie kosztowała miasto niecałe 10 tysięcy złotych.

- Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie tych prac - mówi pan Mirosław, jeden z mieszkańców ul. Wolności. - To tylko kwestia paru dni, gdy na drogach pojawią się motocykliści. Mam nadzieję, że spowalniacze ruchu ostudzą ich szaleńcze zapędy i będą omijać naszą ulicę szerokim łukiem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wichura
zqlbn
miko
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wichura
wichura (21 kwietnia 2009 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez przesady.Już niedługo na każdej drodze,nawet tej wylotowej co 1/2 m będą ułożona spowalniacze.Czy nie wystarczy kodeks drogowy,który określa dozwoloną prędkość w miejscowościach?Czy do tego nie wystarczy znak drogowy tzw.ograniczenieprędkości?Przecież w tamtym miejscu jest znak informujący o przejściu dla pieszych,jest wymalowana tzw zebra.......A może jeszcze założyć tam kolczatki?
Nie jeżdżę tamtędy,ale to już jedna wielka przesada.Ustawić tam gliniarzy (a jeszcze lepiej straż miejską,która aż się pali do przejęcia czynności drogówki),złapać kilku palantów,dowalić mandat z górnej półki,dołożyć max.punktów karnych i dodatkowo skierować sprawę do sądu za zagrożenie w ruchu.Pewne jest,że po tygodniu takiej akcji nikt tamtędy ( i gdzie indziej) nie będzie jeździł samochodem.
Rozwiń
zqlbn
zqlbn (20 kwietnia 2009 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na początek drobna uwaga - nie jeżdżę na motocyklu i też tych ludzi nie lubię, bo bardzo często czują się całkowicie bezkarni.
Mieszkam przy Wolności od 25 lat i naprawdę - w moim odczuciu motocykliści na tej ulicy stanowią niewielki problem z porównaniu z kierowcami samochodów. Mieszkam przy SP11 i uwierzcie mi - 1 raz (słownie: jeden raz) widziałem motocyklistę który znacznie przeginał, a kierowców przekraczających obowiązującą "trzydziestkę" dwu-, a może nawet i trzykrotnie widuję conajmniej kilku codziennie. W Chełmie spędzam ostatnio jedynie weekendy, jednak gdyby motocykliści stanowili naprawdę taki poważny problem to również wtedy udałoby mi się to zauważyć. Moje jedyne spotkanie z motocyklista wyglądało tak: Sobota, okolice godziny 16, koleś jeździł pomiędzy Lwowską a SP 11 na jednym kole. Zadzwoniłem pod 112, poprosiłem Policmajstra o przesłanie patrolu, po czym stanowczym gestem przy użyciu prawej ręki wyraziłem swoją pogardę dla samobijcy na jednośladzie. Cwaniaczek podjechał do mnie i zapytał, o co mi chodzi, przecież on potrafi to robić i nie ma w tym przecież nic złego. Powiedział bucowi, że tu jest ograniczenie do 30 i żeby poszukał sobie innego miejsca, bo tutaj za chwilę może mieć problem, bo "miśki pewnie przyjadą". Zaśmiał się i powiedział, że blachy ma w porządku i nic mu nie zrobią... i na tym koniec rozmowy. Jak dla mnie - to tych spowalniaczy mogą i 5 postawić.

Inna kwestia to zainteresowanie policji miejscami, którymi powinni się zainteresować. Panowie POLICJANCI - jeśli to czytacie, to może czas wziąć to sobie do serca. Dlaczego patrol z suszarką ustawia się na beznadziejnym ograniczeniu na Pokrówce, gdzie na prostym odcinku drogi, który niewiadomo dlaczego nosi miano drogi w miejscowości zabudowanej, jest ograniczenie do 50? Dlaczego patrol z suszarką ustawia się na końcu Rejowieckiej tuż prze wiaduktem (kawałek ładnej, prostej, bezpiecznej dwupasmowej drogi praktycznie bez ruchu pieszych od skrzyżowania ze Szpitalną? Dlaczego ci sami panowie nie ustawią się właśnie na Wolności, czy na Powstańców W-wy przy SP6. Dlaczego patrol policji nie raczy odwiedzić parkingu przy Carefourze przy myjni w nocy, gdzie młodzież w samochodach rodziców urządza sobie konkursy, któremu spod kół pójdzie więcej dymu (skutecznie zakłócając ciszę nocną)? Powinniście dbać o bezpieczeństwo, a nie o to, żeby zlokalizować miejsce, gdzie można wystawić więcej mandatów.
Rozwiń
miko
miko (20 kwietnia 2009 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
możecie sobie wziąć z Różanej - tutaj jest niepotrzebny
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!