czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Środkiem ulicy galopował koń. Na rowerze pijany właściciel

Dodano: 8 kwietnia 2016, 19:04
Autor: jsz

Środkiem ulicy galopował koń, a za nim jechał na rowerze jego właściciel. Mężczyzna poruszał się zygzakiem. Był tak pijany, że zatrzymując się przed policjantami spadł z siodełka.

Do niecodziennej interwencji doszło w czwartek po południu we Włodawie. Policjanci dostali informację o koniu biegającym ul. Okunińską. Na miejscu okazało się, że spłoszone zwierzę pędzi w kierunku miejscowości Orchówek.

– Za galopującym koniem podążał rowerem właściciel zwierzęcia. Mężczyzna jechał zygzakiem całą szerokością drogi – mówi st. post. Elwira Tadyniewicz, oficer prasowy włodawskiej policji.

Okazało się, że mężczyzna jest pijany. Kiedy policjanci poprosili go a zatrzymanie, spadł z roweru. Badanie wykazało, że ma prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi ustalili później, że koń uciekł z posesji. Właściciel wsiadł na rower i ruszył w pościg.

– Szczęśliwie zwierzę w końcu zostało zagonione do zagrody przez syna właściciela – dodaje st. post. Tadyniewicz.

68-latek z Włodawy odpowie przed sądem za niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierząt i spowodowanie zagrożenia na drodze.G rozi grzywna, areszt lub ograniczenie wolności.

Czytaj więcej o: Włodawa policja koń
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 kwietnia 2016 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hahahaha, KARINO hahahaha, konia nie przedmuchali też był na bani hahahaha
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo słusznie -niewątpliwie człowiek ganiał konia w miejscu publicznym a to moralnie naganne............
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2016 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
G rozi grzywna, areszt lub ograniczenie wolności. CO TO JEST G rozi????????????????
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2016 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
....na pewno konik był z Włodawy, a nie z Janowa i w obawie przed przerobieniem na kasztankę "wielkiego"prezesa po prostu postanowił zmienić stajenkę?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!