sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Straż Graniczna rozbiła grupę produkującą narkotyki i alkohol

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 maja 2009, 14:08

W Augustowie funkcjonariusze zatrzymali trzy osoby, ujawnili "fabrykę” narkotyków i alkoholu oraz zarekwirowali m.in. susz konopi indyjskich, broń i naboje. O przeprowadzonej akcji pogranicznicy poinformowali dzisiaj.

To była wspólna akcja Nadbużańskiego i Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Centralnego Biura Śledczego.

Zatrzymano 49-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego, 52-latka z Podlasia i jego 51-letniego krajana. Tym ostatnim już wcześniej interesowała się nasza straż graniczna podejrzewając go o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i nielegalny przerzut ludzi przez granicę.

Podczas przeszukania jego posesji w Augustowie, funkcjonariusze znaleźli: ponad 6 kg suszu konopi indyjskich, rewolwer bębenkowy, sześć naboi nieustalonego kalibru, sześć pięciolitrowych pojemników z płynem o zapachu alkoholu, nasiona konopi i torebki do porcjowania oraz pięć szklanych litrowych butelek z bezwodną gliceryną. Ta ostatnia substancja mogłaby posłużyć jako mieszanina wybuchowa.

Funkcjonariusze odkryli także w okolicach Augustowa nielegalną fabrykę narkotyków i alkoholu. Przestępcy zorganizowali ją w zabudowaniach dawnej spółdzielni produkcyjnej. Hale budynków służyły jako plantacja, suszarnia i magazyn do produkcji środków odurzających i alkoholu.

Na miejscu zabezpieczono: kompletną linię urządzeń do oczyszczania spirytusu, 202 pięciolitrowe pojemniki z -prawdopodobnie - alkoholem, 86 doniczek sadzonek konopii z obciętymi już liśćmi, pół kilograma suszu i odczynniki chemiczne.

W budynkach znaleziono też specjalnie doświetlone i ogrzewane szafy, a w nich 160 sadzonek konopi indyjskich w doniczkach.

Trwa jeszcze oszacowywanie wartości zabezpieczonego alkoholu i narkotyków. Wiadomo już jednak, że tylko narkotyki znalezione w Augustowie są warte około 250 tys. zł.

- Można podejrzewać, że rozbita grupa miała również charakter zbrojny - mówi Andrzej Wójcik, rzecznik prasowy NOSG. - Może o tym świadczyć zarówno ujawniony wcześniej rewolwer jak i znalezione w byłej spółdzielni karabin kałasznikow z dwoma magazynkami i amunicją oraz wiatrówka z lunetą.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa mogła działać od dłuższego czasu, a organizatorzy byli nastawieni na długofalową działalność, dużą produkcję i duży zysk. (sad)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!