sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Strażacy odsłonili koronę Góry Chełmskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2010, 14:01

W obrębie najwyższej partii Góry Chełmskiej strażacy ścięli 14 dorodnych kasztanowców. Po co? Aby ich korzenie nie rozsadzały ukrytych pod ziemią pozostałości zamku księcia Daniela. Drugi ważny powód wycinki, to ułatwienie archeologom zaplanowanych na ten rok badań naukowych.

Niedawną decyzją ministra nauki i szkolnictwa wyższego prof. Andrzej Buko z Polskiej Akademii Nauk oraz chełmscy archeolodzy: Stanisław Gołub i Tomasz Dzieńkowski, otrzymali z Komitetu Badań Naukowych około 300 tys. zł na swój projekt, zatytułowany "Zespół rezydencjonalno-sakralny na Górze Katedralnej w Chełmie”. Rozpoczęcie prac w uzgodnieniu z proboszczem parafii pw. Narodzenia NMP zaplanowali na okres wakacji.

– Z tej kwoty na prace naukowe możemy przeznaczyć 225 tys. zł – mówi Gołub. – Resztę pochłonie bieżąca obsługa projektu.Gołub przewiduje, że w przedsięwzięciu weźmie udział około 30 osób. Wśród nich będą geofizycy, geolodzy, archeolodzy, historycy sztuki, w tym także z Ukrainy oraz mediewiści, czyli specjaliści w dziedzinie średniowiecza.

Decyzję o wycince kasztanowców wydała Stanisława Rudnik, kierownik chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Nie ukrywa, że zwlekała z tym trzy lata. – Przyznaję, że obawiałam się negatywnych reakcji ze strony niektórych środowisk – mówi.

– Chociaż od początku byłam przekonana, że te drzewa trzeba usunąć, to jednak chciałam aby to się stało tuż przed wejściem na Górkę naukowych ekip. Chodziło o to, aby mieszkańcy miasta otrzymali czytelny sygnał, czemu ta wycinka ma służyć.

Pierwsi na Górce mają pojawić się ze swoim specjalistycznym sprzętem geofizycy. Od wyników ich pracy będzie zależało, w których miejscach archeolodzy założą swoje wykopy. Za cel postawili sobie zlokalizowanie danielowego zamku, określenie wysokości i stanu technicznego zachowanych murów, rozszyfrowanie chronologii zabudowy Górki oraz potwierdzenie bądź wykluczenie obecności w tym miejscu wcześniejszego od zamku Daniela mitycznego grodziska Lendzian.

Zakładane odkrycia mogą mieć kluczowe znaczenie dla badań przeszłości wschodniej Polski i pogranicza.

Trochę historii

Do tej pory wszelkie próby naukowego penetrowania Góry Katedralnej kończyły się fiaskiem. W latach 1909-1911 prace wykopaliskowe prowadzili tam Rosjanie. Niestety nie zachowały się pozostawione przez nich materiały. Zaginęła również dokumentacja badań przeprowadzonych w latach sześćdziesiątych przez ekipę prof. Wiktora Zina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!